Pod warunkiem, że oboje jesteście fanami sztuki. Także po prostu wybranie się na kawę czy drinka będzie odpowiednie. W razie czego możecie wypić, co macie do wypicia i w miarę szybko się pożegnać, jeśli okaże się, że to nie to. Dziwne sytuacje, które mogą przytrafić się wam na Tinderze. Przeczytajcie, zanim założycie!

Zdjęcie przyciąga, ale to opis zatrzymuje wzrok – właśnie tak opisać można Tinderową rzeczywistość, szczególnie w przypadku osób, które nie przypominają modeli fitness. Potwierdzają to nawet badania: osoby z opisem przyciągają czterokrotnie więcej osób. Jednak co właściwie warto zawrzeć w tekście, by zainteresować kobietę? Przyjrzyjmy się temu! Opis czy wygląd – co jest ważniejsze? Jeśli liczysz na to, że odpowiedni opis odmieni Twoje losy i nagle będziesz mógł przebierać w potencjalnych kandydatkach na randkę – niestety nie do końca tak jest. Dobry opis stanowi uzupełnienie zdjęcia. Przyciąga kobiety, które po zobaczeniu idealnego zdjęcia myślą: „to pewnie nie moja liga”, „zapewne jest kolejnym przystojnym bucem”, „seksowny i nic poza tym”. Opis pokazuje Cię z ludzkiej strony, intryguje, wzbudza zainteresowanie Tobą, a nie tylko Twoim ciałem. Świadczy o Twoim seksapilu. Nie zastąpi jednak siłowni, diety i ogólnego zadbania. Wyjątki od reguły istnieją, ale umówmy się: opis zastępuje atrakcyjną aparycję tylko w przypadku, gdzie obie strony stawiają – na dobry początek znajomości – na humor. W kobiecie, którą zachęciłeś jednak tylko świetnym żartem i niczym więcej, nieprędko zejdziesz jednak na ścieżkę intymności i pożądania. Omijając ten wyjątek – koniecznie najpierw musisz więc zadbać o swój wygląd. Ubierać się schludnie, pielęgnować lub golić zarost, dobrze układać fryzurę, ćwiczyć i odpowiednio się odżywiać. Wystarczy, że będziesz najlepszą wersją siebie: nikt nie każe Ci przypominać znanego aktora. Wyglądem „typowego informatyka” przyciągniesz tylko kobiety z bardzo określonym, podchodzącym wręcz pod fetysz archetypem idealnego mężczyzny. Co wpisać w opisie faceta? Bądź maczo! „Miły, czuły, opiekuńczy”. Choć mężczyzna może wyróżniać się takimi cechami, nie powinny być dominujące (tak jak u kobiet). Opis zawierający takie epitety podkreśla najmocniej kobiecą część osobowości i zdecydowanie wskazuje na to, że facet jest ciepłą kluchą. Co to oznacza? Powinieneś jak najprędzej wypielęgnować to, co w Tobie najbardziej męski. Zadbać o to, byś był przede wszystkim mężczyzną, a w opiekuńczego romantyka – zmieniał się dopiero wtedy, gdy sytuacja tego wymaga. To nie wszystko. Pójdź krok dalej i z pewnego siebie gentlemana stań się niegrzecznym chłopcem. Zamiłowanie kobiet do typu „maczo” potwierdzają nawet badania. Mężczyźni, którzy określili w opisach, że nie są zainteresowani stałymi relacjami, przyciągali nawet kobiety o zupełnie odwrotnych przekonaniach. Dlaczego tak jest? Po pierwsze: kobiety lubią stawiać sobie wyzwania w imię pożądania. Zainteresowana „maczo” dziewczyna będzie zatem dążyć do tego, by stała się jedną z wielu: tą, przy której facet na jedną noc zapragnie stabilizacji. Tu pojawiają się dwie ścieżki. Jeśli szukasz przelotnych romansów, opisem w stylu „maczo” przyciągniesz zarówno kobiety takie, jak Ty, jak i panie marzące o trójce dzieci i domu. To oznacza więcej randek: i więcej emocji. Jeśli jednak tak naprawdę sam pragniesz stabilizacji – też bingo! Przyciągniesz do siebie kobiety, które chcą stać się „wyjątkiem od reguły” w życiu bad boy’a. To zapewni Ci poczucie, że masz przy sobie kogoś, kto chce Cię zdobywać, a nie tylko kobietę, którą trzeba się trwale opiekować… …co musiałbyś robić ciągle zobowiązany opisem: „miły, czuły, opiekuńczy”. Cytaty w opisie: hot or not? Jeśli nie jesteś nowym użytkownikiem Tindera, zapewne zauważyłeś zamiłowanie tłumu do cytatów, które na pozór mają brzmieć mądrze, ale w rzeczywistości są największymi banałami świata. Ty powinieneś wystrzegać się ich u siebie… jak i sam unikać wyznawczyń słów pokroju: „nie byłabym sobą, gdybym była inna”. Co zatem pisać? Postaw na swoją wyobraźnię. Nie musisz być poetą (to nawet niewskazane), nie musisz być mistrzem marketingu czy komikiem. Utwórz prosty, konkretny opis z ciekawą puentą, np.: „Szukam dobrej zabawy. Na co dzień wykorzystuje nakłady energii na siłce – jak mogę zużyć je z Tobą?” Nie bądź pasywno-agresywny Pewnie kojarzysz kobiety, które w opisach wyklinają śmiałków, którzy odmówili spotkania ze względu na dziecko. Albo te, które wymagają, by samce poniżej 180 cm wzrostu nawet nie nazywali się mężczyznami. To słabe. Wręcz typowe dla mało interesujących kobiet. Nie chcesz zniżać się do ich poziomu – więc nie odnoś się do powyższych uwag w swoim opisie. Nawet nie próbuj obracać sytuacji w żart i pisać, że sam wymagasz konkretnej wagi czy wzrostu. Wtedy sam wyjdziesz na buca i faceta, który ma problem z pasywną agresją. Czy humor wchodzi w grę? Gdzieś na początku padło stwierdzenie, że humor przyciąga te kobiety, które nie są zainteresowane Twoim wyglądem. To prawda, poczucie humoru działa jak ostatnia deska ratunku – i nie zwiastuje iskier namiętności. Jeśli jednak nie jesteś nieatrakcyjny, bo Twój wygląd zdecydowanie przyciąga, dystansem możesz zaskarbić sobie wiele. Oj wiele! Jaki zabawny opis możesz wstawić? Z pewnością nie taki, w którym naśmiewasz się z tego, co w Tobie nieidealne: to pasuje do „typowych informatyków”, z którymi raczej nie chcesz być kojarzony. Jeśli stawiasz na humor bądź ciągle maczo. Podkreślaj w żartach to, co w tobie najlepsze. …Np. posługując się zabawnymi „nagłówkami” z gazet: Gdyby ten gość był młody wtedy, co ja, zagrałby w Titanicu – Leonardo DiCaprioJest tak gorący, że wywołał pożar – Straż Pożarna w OtwockuCo na siłowni, to w łóżku – Men’s Health Do tego śmiało możesz dodać trochę emotikon. Nie bój się ich: wystarczy zastąpić jedną jakieś słowo o tym samym znaczeniu. Clickbait to nie tylko zadanie marketingowców! Clickbaity służą przyciągnięciu uwagi i skłonieniu do zagłębienia się w treść. Sam pewnie złapałeś się nie raz na tym, że nacisnąłeś na krzykliwy nagłówek, który nie miał nic wspólnego z realną zawartością artykułu. Możesz wykorzystać tę taktykę sam. Również na Tinderze! Jeśli napiszesz w pierwszym zdaniu, że jesteś zmęczony żoną i chcesz poczuć się z kimś innym tak, jak w Waszą noc poślubną – kobiety pomyślą: „co za świnia!”. …I zamiast przejść do kolejnego kandydata, wejdą na Twój profil. Żeby popastwić się nad Tobą psychicznie, a jakże! Wtedy zobaczą drugą, ukrytą część opisu. Taką, w której napiszesz: „czyli Cię zainteresowałem! Nie mam żony, a zamiast nocy poślubnej, interesuje mnie taka spędzona w hotelu przy lampce wina. Co z tego wyniknie? Nic nie zakładam – chyba że swój kombinezon na narty! ;-)” Bingo. Zwrócenie uwagi, humor, męskość, trochę prywaty, a nawet emotikony. Wszystkie rady w jednym! Z takim opisem z pewnością odnotujesz lepsze wyniki! Jeśli chodzi o pisanie do dziewczyny, ważne jest, aby być oryginalnym i unikać typowych tekstów. Zamiast tego postaraj się napisać coś, co naprawdę czujesz lub coś, co jest związane z sytuacją, w której się znajdujesz. Może to być komplement, pytanie o jej dzień lub wspólny temat do rozmowy. Przykładowe inspiracje:
poniższy tekst o tym, jak podrywać na Tinderze, napisany jest z męskiej perspektywy, ale rady w nim zawarte są uniwersalne, więc jeśli jesteś dziewczyną, również śmiało możesz z nich korzystać Pamiętam jak na początku 2014 roku Tinder wchodził do Polski i siedzieli na nim głównie ludzie z branży startupowo-mediowej. Raczej po to, by sprawdzić możliwości nowej apki, niż faktycznie kogoś szukać. Po kilku miesiącach aplikacja wyszła poza środowisko fanów nowych technologii, przyciągając normalsów, jednak przez kolejny rok, może półtora, nie wypadało się przyznawać, że używa się jej na serio. Ludzie byli tam “dla beki”, “dla testu”, “bo przegrałam zakład, a w ogóle to koleżanka mi założyła konto”. Dzisiaj już nikt nie postrzega tego w kategoriach siary, a Tinder w telefonie jest równie popularnym zjawiskiem, co zbita szybka. I super, bo każda okazja, żeby poznać kogoś, z kim będziesz szczęśliwy jest dobra. Nie ma przecież żadnej Oficjalnej Listy Miejsc W Których Można Się Poznawać. To, że Twoi rodzice nawiązali znajomość w kolejce do dziekanatu, nie znaczy, że Ty nie możesz tego zrobić na grupie dyskusyjnej poświęconej serialom. Są tylko mniej i bardziej sprzyjające okoliczności, bo na pogrzebie, to faktycznie średnio, choć znam przypadek, gdzie i tam “siadło”. Żeby jednak do tego szczęścia doszło i miłość rosła wokół nas w spokojną, jasną noc, najpierw musi dojść do spotkania. Jak podrywać na Tinderze? Co zrobić, by złapana para nie była tylko krótkotrwałym sposobem na podbicie sobie ego? Jak podnieść swoje szanse na realne spotkanie w najpopularniejszej aplikacji randkowej? Po pierwsze: odpicuj swój profil! Nie ma ludzi, którzy nie oceniają innych ludzi. Są tylko ci, którzy tak mówią, ale kłamią. Widzisz kogoś pierwszy raz w życiu i w ciągu sekund wrzucasz go do szufladki “atrakcyjny” albo “nieatrakcyjny”, “chcę go poznać” albo “idę dalej”. Ta ocena oczywiście może ulec zmianie i bardzo często ulega, ale żeby tak się stało, potrzebny jest na to czas. Na Tinderze nie ma czasu. Jest jedna, krótka chwila, gdy ktoś decyduje, czy przesunąć Cię w lewo, czy jednak w prawo. By przesunęła Cię w prawo, warto zadbać o: a) dobre zdjęcie profilowe – “dobre”, czyli takie, na którym widać Ci całą twarz, a nie pół dupy zza krzaka. “Dobre”, czyli takie, na którym jesteś sam, a nie z 6 znajomymi i druga strona próbując Cię znaleźć, czuje się jakby grała w “Gdzie jest Wally?”. “Dobre”, czyli bardziej zrobione lustrzanką w słoneczny dzień na gładkim tle, niż kalkulatorem w nieoświetlonej piwnicy. b) 2-3 zdjęcia pokazujące Twoje życie i zainteresowania – lubisz grać w billarda? Jarają Cię skandynawskie kryminały? Nie wyobrażasz sobie dnia bez jazdy na rowerze? Bieszczady to Twoja ziemia obiecana? Super, to pokaż to! Raz: buduje to obraz Twojej osoby, jako człowieka, który robi coś więcej po szukaniem miłości przez internet, dwa: daje drugiej stronie tematy do rozmowy i preteksty do zagadania. Jeśli dodasz fotkę w sytuacji społecznej – ze znajomymi na koncercie albo kręglach – uwiarygodnisz się również jako nie-psychopata. Biorąc po uwagę, że nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie, to całkiem istotne. c) opis mówiący coś o Tobie – jeśli nie masz akurat foty z mieczem świetlnym, a “Gwiezdne Wojny” to istotna część Twojego życia, daj o tym znać w opisie. Albo o tym, że lubisz ramen. Albo, że nic Cię tak nie kręci jak całki nieoznaczone. Druga strona jest w takiej samej sytuacji jak Ty – też szuka kogoś z kim będzie mogła zamówić jedzenie na dowóz i podzielić się opłatą za abonament na Netflixie. Daj jej jakiś punkt zaczepienia. Po drugie: złapanie pary to dopiero początek Wielu ludzi blokuje się na etapie złapania pary na Tinderze. Aplikacja łączy ich z drugą osobą, która im się podoba, i wiadomo, że oni również podobają się tej osobie i… tyle. Nie robi nic więcej, tylko czeka. Albo pisze suche “cześć” i liczy, że od tego zadzieje się magia i króliki same zaczną wyskakiwać z kapeluszy. Co robić, żeby nie poprzestać na zapełnianiu rubryki z listą wirtualnych par? a) im wcześniej napiszesz tym lepiej – niektórym wydaje się, że po sparowaniu trzeba odczekać ustawowo ustalony czas, zanim napisze się do drugiej osoby. 8 godzin 39 minut i 21 sekund. W przeciwnym wypadku pod Twój dom przyjeżdża jednostka specjalna i mówi sąsiadom, że to Ty wykręcasz żarówki na klatce. Tak serio, to nie. Tak serio, to im szybciej do niej napiszesz, tym lepiej. Po pierwsze, po to dałeś to cholerne serduszko przy jej profilu. Po drugie, w podrywaniu chodzi o emocje, a im dłużej czekasz, tym mniej ich tam jest i całość staje się zimną jajecznicą. b) “cześć”, to za mało – gdy zaczynasz rozmowę przez internet z drugim człowiekiem, sama wymiana grzeczności to trochę niewiele. Bo odpiszecie sobie po hejce i co dalej? Koniec. Ściana. Pogadane. Dlatego kontakt najlepiej rozpocząć od komplementu: “do twarzy Ci w tej sukience [albo w tych okularach, albo w czymś innym, w czym jest na zdjęciu]” i pytania: “widziałaś już nowy sezon BoJacka [jeśli ma w opisie, że lubi seriale]?”. Ona odpowie, że dzięki i że jeszcze nie, ale właśnie skończyła “Ostre przedmioty”. I już macie mocny punkt zaczepienia do dalszej dyskusji, poznania się i umienia na film. Albo do kina. c) nie prowadź przesłuchania – dialog tym się różni od monologu, że występują w nim dwie osoby, więc super, że jesteś nią zainteresowany, ale daj też jej zainteresować się Tobą. Nie strzelaj pytaniami jak z Uzi, to nie konkurs na to, kto postawi więcej znaków zapytania w konwersacji. Staraj się raczej pisać zdania oznajmujące, do których ona może się odnieść. I vice versa – warto, żebyś Ty też nawiązywał do jej wypowiedzi mówiąc o swoich doświadczeniach w danym temacie, niż w kółko katował ją pytaniami. d) nie ciśnij na spotkanie od pierwszej wiadomości – ten podpunkt to z kolei zwrot w drugą stronę. Jest część osób, która już w drugiej wiadomości proponuje kawę albo piwo, co działa mniej więcej tak, jakby obcy człowiek podszedł do Ciebie na ulicy i chciał Cię zaciągnąć do lokalu. Bardziej straszy, niż zachęca. Jasne, są przypadki, w których to zadziała, tyle, że nawet jeśli ktoś nie wiedząc nic o Tobie, zgodzi się na spotkanie, to trochę bez sensu. Bo Ty o tym kimś też nic nie wiesz i scenariusz randki może wyglądać tak, że po kwadransie stwierdzisz, że to jakaś wielka pomyłka. I tylko straciłeś czas na spotkanie z osobą, która miała fajne profilowe, ale kompletnie odrzuca Cię intelektualnie. Spędzenie trochę czasu na rozmowie przez sieć pozwala zminimalizować ryzyko takiej sytuacji. I w oczach drugiej strony, nie robi z Ciebie napaleńca ruchającego wszystko, co się nawinie. Po trzecie: na niektóre dziewczyny na Tinderze po prostu szkoda czasu Możesz wszystko robić dobrze, mieć profil odpimpowany jak kościół przed Bożym Ciałem i czarny pas z pisania zabawnych wiadomości, a i tak siedzieć sam w domu przed telefonem, zamiast toczyć dysputę na temat wyższości pizzy neapolitańskiej nad rzymską, w jakiejś przytulnej knajpce. Czemu? Bo trafiłeś na jedną z dziewczyn, która jest na Tinderze w zupełnie innym celu, niż nawiązanie realnej znajomości. a) laski, które założyły Tindera, żeby podnieść sobie samoocenę – więcej par, więcej superlike’ów, więcej wiadomości, więcej próśb o spotkanie daje jeden prosty wniosek: jestem atrakcyjna i mężczyźni mnie pożądają. Niektórym to wystarcza. Zwłaszcza, jeśli tylko chciały poczuć się lepiej. b) laski, które chcą tylko popisać – tego akurat nigdy nie rozumiałem, ale odkąd w wieku nastoletnim odkryłem, że świat ma do zaoferowania trochę więcej niż gry na PlayStation, wielokrotnie spotykałem dziewczyny, które potrzebowały utrzymywać wyłącznie wirtualną znajomość. Mieć koło zapasowe w postaci kolesia, do którego mogą napisać, gdy jest im źle, mają zły humor albo nudzą się w poczekalni do lekarza. Przy czym, nie zależało im na tym, by był to ich realny przyjaciel, tylko gość, z którym mogą “popisać”. Na Tidnerze jest trochę lasek, które szukają żywego chatbota i niczego więcej. Po czwarte: baw się! W podrywaniu, a w zasadzie w ogóle w poznawaniu nowych ludzi, chodzi o zabawę. O pozytywne emocje, śmiech i miłe spędzenie czasu. Rozumiem, że możesz być sfrustrowany byciem singlem i że “tyle miłości we krwi niesiesz każdego dnia, na jeden moment, choć raz, chciałbyś komuś ją dać”, cytując Anię Dąbrowską, ale mam złą wiadomość. Jeśli od samego początku znajomości będziesz cisnął, żeby było z tego coś więcej, to to się nie uda. Bo nie będzie miejsca na spontaniczność i magię odkrywania siebie nawzajem. Dlatego łapiąc nową parę na Tinderze i pisząc do dziewczyny, nie nastawiaj się na związek, ani nawet na randkę. Nie nastawiaj się na nic. To tak jak z wyjściem na imprezę – jeśli wyczekujesz jej tygodniami i z góry zakładasz, że musi być super, to zazwyczaj wychodzi dość średnio. A jeśli idziesz bez oczekiwań, po prostu, żeby się pobawić, wtedy się dzieje. Bo w Twojej głowie jest miejsce na to, żeby się działo. Ja wiem, że diamenty powstają pod ciśnieniem, ale ludzie akurat diamentami nie są i raczej wolą luz niż presję. Dlatego tak ważne jest, byś ten luz dał i sobie, i drugiej stronie, i zwyczajnie zobaczył, co z tego wyjdzie. Rzuć kośćmi i zobacz, co wypadnie.
Spotykamy się obecnie co 4-5 dni na jakieś 3 dni z rzędu (zwykle od czwartku/piątku wieczór do niedzieli/poniedziałku wieczór - 48 do 72h ciągiem). Nocujemy u siebie. W tym tygodniu widzimy się w czwartek wieczorem, do niedzieli wieczór. Pierwsze wrażenia są bardzo ważne i dlatego rozpoczęcie rozmowy z kimś na Tinder może być trudne. Poniższe wskazówki pomogą Ci to uprościć.✍️ 16 listopada 2020Kwiz: Kim byłeś/byłaś w poprzednim życiu?Jak rozpocząć rozmowę na TinderMyślę, że wszyscy znamy ten strach przed pustym ekranem wiadomości. Jest cisza. Nikt jeszcze nie napisał do drugiego, a Tinder używa śmiesznych powiedzeń, aby spróbować zmusić Cię do napisania dopasowania. Ale w twojej głowie nie ma nic poza hałasem. Patrzysz na swój telefon komórkowy, nie wiedząc, co napisać. Tak, czasami znalezienie właściwych słów może być trudne, zwłaszcza że liczy się pierwsze wrażenie. To może zdecydować, czy oboje się poznacie, czy jesteśmy tutaj, aby Ci pomóc. Oto nasze wskazówki i porady, jak ułatwić rozpoczęcie rozmowy na Tinder - ale także na innych platformach randkowych, takich jak Lovoo, Bumble, Badoo itp. - i przełamać lody. W ten sposób dowiesz się, jak pisać kobiety i mężczyzn na Tinder, jak prawidłowo flirtować i wiele więcej.📖 Zawartość:🤔 Jak napisać kogoś na Tinder👩 Jak pisać do kobiety👨 Jak pisać do mężczyzny👍 Po pierwszej wiadomości🤔 Jak napisać kogoś na TinderPisanie do kogoś na Tinder jest znacznie łatwiejsze niż kontaktowanie się z kimś na ulicy. A jednak wielu z nas uważa to za trudne. Muszę jednak przewidzieć jedną rzecz: pisanie kogoś to nie fizyka jądrowa. Masz już dopasowanie, więc przynajmniej jest zainteresowanie! To powinno dać ci impuls. I proszę, nie czujcie się przytłoczeni tymi wszystkimi wskazówkami. Nie musisz trzymać się każdego z nich i nie musisz też ich internalizować. Te wskazówki powinny dać ci sugestie. Ludzie są różni, więc możesz odnieść większy lub mniejszy sukces z jedną lub drugą wskazówką. Ale ogólnie te wskazówki są świetne i na pewno ci pomogą. Rozchmurz się, bądź odważny, możesz to zrobić!Liczy się pierwsze wrażenieTo stare powiedzenie jest nadal aktualne. Pierwsza wiadomość decyduje, czy twój mecz pożałuje decyzji o przesunięciu cię w prawo, czy nie. Ale nie martw się. Najważniejsze, że w końcu się skontaktujesz. Warto jednak postarać się wzbudzić zainteresowanie swojego odpowiednika i wyróżnić się z tłumu. Wiele wiadomości wysyłanych na Tinder jest naprawdę nudnych. Wysil się, ale niech wygląda zanim napiszesz swój mecz, powinieneś ponownie urozmaicić swój profil. Dodaj jeszcze lepsze zdjęcia i zrób coś ekscytującego ze swojej biografii, którą warto przeczytać. Mamy dla Ciebie wskazówki: Jak napisać biografię TinderJeśli weźmiesz sobie do serca wskazówki z tego artykułu, znacznie łatwiej będzie Ci uzyskać odpowiedzi, ale także pierwsze wiadomości. Optymalizacja profilu powinna być pierwszym krokiem w Tinder tak czy chcesz zrobić dobre pierwsze wrażenie, weź pod uwagę poniższe porady:Nadaj kształt swojemu wysyłaj wiadomości, które wyglądają jak kopiuj i wklej. Nikt nie chce być tylko jednym z wysyłaj tanich podrywek ani dobrze znanych stań się nieprzyzwoity i odpowiednio wyrażaj trochę wysiłkuDo tej pory wszyscy powinni byli zauważyć: „Hej, co słychać?” rzadko zaprowadzi cię daleko. Mam na myśli wszystkie jego odmiany: „Cześć”, „Cześć”, „Jak leci?” itp. Prawdopodobnie możesz sobie wyobrazić, że taki sposób rozpoczynania rozmowy wcale nie jest wciągający. Można by argumentować, że jakakolwiek wiadomość jest wciąż lepsza niż pisanie niczego. Tak i nie. Z jednej strony nie powinieneś się dziwić, jeśli nie dostaniesz odpowiedzi lub naprawdę niezmotywowanej, z drugiej strony odbierasz szansę na zdobycie pierwszego wrażenia w innym czasie, co, jak już powiedziałem jest niezwykle dla Ciebie: 250+ Pytania do zadawania facetowiWięc co powinieneś zrobić?Spróbuj zwrócić na siebie uwagę swojego partnera, zwracając na siebie uwagę. Przyjrzyj się bliżej profilowi i znajdź rzeczy do napisania. Jeśli w profilu są dwie rzeczy, które nie pasują, możesz z tego skorzystać. Jeśli na przykład biografia osoby mówi, że lubi wspinać się po górach, ale także lubi oglądać programy rozrywkowe, możesz zapytać, czy jeden jest balansem dla drugiego lub jak znaleźć wspólną płaszczyznę i napisz o bije wszystko. Jeśli tekst wygląda tak, jakbyś wysłał go do dziesiątek innych osób, nie został dobrze przyjęty. Ale jeśli jest specjalnie dostosowany do twojego odpowiednika, może to przynieść ci wiele punktów. Więc nie pisz łańcuszków!Jeśli pomimo wszelkiego rodzaju podpowiedzi itp. Nie możesz nic wymyślić i masz ochotę napisać „Co słychać?”, Wypróbuj nieco bardziej ekscytującą wersję. Lepiej zapytać, jak wyglądał ich dzień, czy są plany na weekend, święta, wakacje lub jak spędził ostatni weekend. Wprawdzie te pytania nie są ekscytujące, ale i tak są lepsze niż nudne „Hej".Bądź zrelaksowany, bądź szczery i przejdź do rzeczyJeśli te dwie pierwsze wskazówki już zrzuciły Cię z toru, na pewno spodoba ci się ta: po prostu bądź zrelaksowany, bądź szczery, nie stresuj się tą głupią wiadomością i po prostu przejdź do rzeczy. Jeśli Twoja wiadomość wygląda na zbyt sztywną i skonstruowaną, jej wysyłanie nie ma sensu i może zniechęcać i wydawać się nienaturalne. Nie powinno Cię obchodzić, czy Twoja wiadomość zostanie odebrana dobrze czy źle, czy otrzymasz odpowiedź, czy nie. Postaw na prostotę, zwięźle i przejdź do rzeczy. Jeśli nie możesz nic wymyślić, trzymaj się jednej z najlepszych wskazówek życiowych: uczciwość to najlepsza polityka. Mógłbyś napisać coś takiego: Hej, nie przychodzi mi do głowy nic zabawnego do napisania, ale naprawdę chciałbym cię poznać.🤓 Sugerowane dla Ciebie: Jak sprawić, by Twoja sympatia Cię polubiłaNie czekaj, działajTo może być czysta trucizna, jeśli twój mecz czekał na twoją pierwszą wiadomość od tygodni. Po dłuższym czasie pisanie do tej osoby może okazać się bezcelowe. Nikt nie lubi czekać wiecznie. A co, jeśli oboje czekacie, aż druga osoba wykona pierwszy ruch? Wtedy nic się nie wydarzy za sto lat. Dlatego NIGDY nie czekaj, aż druga osoba zrobi pierwszy krok. Być odważnym. Niestety, Tinder jest nadal stosunkowo konserwatywne i kobiety zakładają, że mężczyźni piszą jako pierwsi. Nie oznacza to jednak, że kobiety również nie mogą zrobić pierwszego kroku. Mężczyźni z pewnością siebie kochają dziewczyny! I zazwyczaj faceci reagują dużo bardziej pozytywnie na niezdarną pierwszą wiadomość niż kobiety. Czemu? Ponieważ doceniają, że kobieta podeszła do nich, a nie na odwrót. I moja rada dla nieśmiałych facetów: masz mecz z tą osobą i jest ku temu powód, więc po prostu idź. Nie masz nic do i emocjeHumor jest seksowny. Kropka. Pokaż humor, rozśmiesz swój mecz i możesz być pewien, że pierwsze wrażenie będzie dobre. Na przykład spójrz na zdjęcia swojego meczu i dokonaj zabawnych porównań. Oczywiście łatwiej to powiedzieć niż zrobić. Nie każdy jest obdarzony żywiołowym dobrym humorem lub po prostu ma wyjątkowy. To nie koniec świata, wierz mi. Są inne sposoby na wzbudzenie emocji. Twój partner ma kilka zdjęć z własnym psem, a następnie wykorzystaj te informacje dla siebie. Idealnie nic takiego jak: „Jaki słodki piesek”, bo taka osoba z pewnością będzie dostawała dużo takich wiadomości. Może pies przypomina ci zmarłego psa twojej babci, z którym bawiłeś się jako dziecko. Może będzie się świetnie dogadywać z twoim. Istnieją niezliczone możliwości, które są ekscytujące. Jeśli to konieczne, możesz też powiedzieć trochę kłamstwa.🤓 Sugerowane dla Ciebie: Pytania do przyjaciół: pogłęb swoją przyjaźńCo więc możesz zrobić, aby wzbudzić emocje?Zeskanuj profil swojego meczu i pokaż humor lub wykorzystaj zawarte w nim informacje w taki czy inny wspólną płaszczyznę. Tak, zostało to już wspomniane powyżej, ale nadal jest sobie nudnych pytań. Dotyczy to przede wszystkim pytań, na które można odpowiedzieć tylko „tak” lub „nie”".Spróbuj zbudować osobiste połączenie. Działa to również świetnie, jeśli używasz nazwy swojego na zdjęcia lub biografię swojego meczu. Na przykład komplement. Staraj się nie być powierzchownym, ale skomentuj, co składa się na daną rozpoznajesz to miejsce na jednym ze zdjęć, możesz też o nim napisać i zapytać, jak tam było. Może ty też tam byłeś i dobrze to wspominasz?Wymowa i gramatykaNiewiele rzeczy jest tak seksownych, jak ludzie, którzy radzą sobie z językiem. Ale nie wszyscy jesteśmy Hemingwayem czy Goethem. Wystarczy, że Twoja wiadomość jest zgodna z poprawnym językiem angielskim. Sprawdź je ponownie, zanim je wyślesz. Błędy w pisaniu mogą pojawić się niechlujnie. Twój odpowiednik prawdopodobnie nie zauważy, że Twój tekst jest wolny od błędów, ale prawie zawsze jest odwrotnie. I pamiętaj o tym: jeśli twój mecz nie jest szczególnie utalentowany w ortografii i gramatyce, nie wtrącaj go. Prawie każdy docenia dobry angielski, ale nikt nie lubi dla Ciebie: Powinienem ją zaprosić? KartkówkaGifyGIF-y mogą być strzałem w dziesiątkę i zależy to również od tego, ile masz lat. Może się to wydawać dziecinne lub po prostu dziwne. Istnieją również GIF-y, które są już często używane. Jednak GIF jako pierwsza wiadomość może nadal działać dobrze, jeśli obraz jest zabawny lub pasuje do sytuacji. Spróbuj znaleźć coś, co może spodobać się danej osobie i nie używaj GIF-ów, które wszyscy już znają.👩 Jak pisać do kobietyPonieważ na Tinder jest znacznie więcej mężczyzn niż kobiet, karty są zawsze ustawione przeciwko nim i muszą grać przeciwko systemowi. Kobiety są nieustannie bombardowane wiadomościami, podczas gdy mężczyźni często nie otrzymują wiadomości w ciągu tygodnia. Aby wyróżnić się z tłumu konkurentów jako mężczyzna, musisz wiedzieć, co piszą inni. Krótko mówiąc: większość wiadomości jest po prostu dziwna lub po prostu nudna. Jeśli zastosujesz się do powyższych wskazówek, bardziej prawdopodobne jest, że będziesz się wyróżniać. A jeśli to wszystko sprawiło, że poczułeś się jeszcze bardziej niepewnie, mam tutaj dla ciebie małą i ekscytującą informację: kobiety są znacznie bardziej wybredne niż mężczyźni i nie pasują do wszystkich. Oznacza to, że musi już istnieć pewien podstawowy interes z ich strony. Więc bądź odważny! Możesz to zrobić!🤓 Sugerowane dla Ciebie: Śmieszne pytania dotyczące lodołamacza👨 Jak pisać do mężczyznyNadal jesteśmy w stosunkowo konserwatywnym świecie, czy nam się to podoba, czy nie. Dotyczy to również Tinder. Nawet tutaj wiele kobiet nadal uważa, że to facet musi wysłać pierwszą wiadomość. Nonsens. Jasne, wymaga to trochę wysiłku, ale warto! Wielu mężczyzn jest trochę nieśmiałych, więc napisz je najpierw. Kobiety mają zwykle dużo łatwiej na Tinder niż mężczyźni, jeśli chodzi o uzyskanie odpowiedzi. Mężczyźni szanują twoją odwagę, by najpierw do nich napisać, ponieważ wiedzą, jak przerażające może być zrobienie pierwszego kroku. Więc trzymaj się powyższych wskazówek, a wszystko pójdzie gładko!👍 Po pierwszej wiadomościMoże to prawda, że ta strona odnosi się głównie do pierwszej wiadomości, ale nie chciałem przegapić kilku wskazówek dotyczących nadchodzących wiadomości, a także kilku ogólnych. Więc udało ci się, że twój zapałek złapał przynętę i odpowiedział ci z zachwytem. Najlepszym sposobem na utrzymanie napięcia jest przestrzeganie poniższych spiesz sięWażne jest, aby poświęcić trochę czasu na odpowiadanie na wiadomości. Jeśli Twój mecz otrzyma odpowiedź w ciągu dziesięciu minut, może to być irytujące, a nawet denerwujące w pewnym momencie. Dlatego zawsze czekałem przynajmniej godzinę przed wysłaniem następnej wiadomości. Powiedziałbym nawet, że nigdy nie napisałbym więcej niż trzech lub czterech wiadomości dziennie, w zależności od ich długości. Im dłuższe są Twoje wiadomości, tym mniej polecałbym wiadomości dziennie. Wiadomo, że największą radością jest przewidywanie. Ale dlaczego? Jeśli za dużo piszesz, wygląda na to, że nie masz nic lepszego do roboty niż ciągłe wpatrywanie się w telefon komórkowy. Osoby trzymające się smartfona niekoniecznie są atrakcyjne. Nie bądź stale dostępny i rób coś lub spotykaj się ze znajomymi. Masz też coś do powiedzenia, a to sprawia, że osoba jest o wiele bardziej ekscytująca. Zawsze też uważamy, że najrzadsze owoce są najsłodsze, prawda?👉 Sugerowane dla Ciebie: 350 Dobre pytania zadać - Rozpoczęcie rozmowyJak flirtowaćNawet jeśli flirt jest całkowicie subiektywny, istnieją pewne niepisane prawa. Flirtowanie zwykle działa znacznie subtelniej, niż wielu ludziom się wydaje. Zwykle wystarczą drobne wskazówki i są o wiele lepsze niż niezdarne komplementy. Kiedy komplementujesz, wymień coś, z czego dana osoba może być dumna lub co czyni ją tym, kim jest. Komentowanie ich wyglądu - a la: „Jesteś piękna” - jest zazwyczaj bardzo złe. „Podoba mi się twój styl ubioru”, „fajne tatuaże” itp. Są tam o wiele lepsze. Drażnienie drugiej osoby z miłością bez faktycznego jej urażenia jest zawsze dobre trochę później. Uważaj tylko, aby nie być jeśli jedynym powodem, dla którego używasz Tinder, jest to, że szukasz seksu, nie wyrzuciłbym tego z siebie. Niektórym nie będzie to przeszkadzało, a może nawet ich to podnieca (dotyczy to raczej mężczyzn niż kobiet), ale większość ludzi w ogóle nie lubi takich zachowań (dotyczy to raczej kobiet niż mężczyzn). Niemal każdy chce choć trochę poznać osobę, z którą chce się spotkać. W każdym razie nie udawaj czegoś, ponieważ to tylko zrani uczucia. Gdy tylko pojawi się pytanie, czego szukasz, powinieneś być odrzucenie każdy mecz to szczęśliwe znalezisko. Wielokrotnie zdarza się, że jesteś „duchowy”, to znaczy, że druga osoba po prostu już nie reaguje lub jesteś otwarcie odrzucany. Zasada numer jeden jest tutaj: Zapomnij o tym. Tinder to bogaty ocean pełen wspaniałych ludzi. Nigdy nie wysyłaj mu negatywnej reakcji, nie narzekaj na niego itp. Może Twoja wiadomość po prostu nie była dobra lub nie została dobrze przyjęta, zainteresowanie drugiej osoby nie było tak duże lub - co często się zdarza - po prostu niewiele czasu i rzadko używa Tinder. Jeśli dana osoba nie odpowie, zawsze możesz napisać wiadomość uzupełniającą o treści w stylu: „Szkoda, że nie odpowiadasz. Tak naprawdę nie mogłem się doczekać, żeby Cię poznać”. Jeśli nadal nic nie nadchodzi, zapomnij o tej osobie. I nie smućcie się tylko dlatego, że osoba, z którą początkowo dobrze się układało, nagle straciła zainteresowanie. Pokaż, że Twoja samoocena jest wystarczająco duża, aby poradzić sobie z tak małą hańbą i nie komentuj jej w żaden negatywny sposób. Nie dąsaj się, ale też nie atakuj ich dla Ciebie: Jak flirtować nad tekstemZapytaj o numerWskazane jest, aby zapytać o numer jak najszybciej, jeśli wszystko idzie dobrze. Bardzo niewielu lubi pisać na Tinder. W ten sposób możesz również łatwiej zaplanować i chyba najważniejsza wskazówkaJeśli wszystko idzie dobrze, nie pisz za dużo! Jeśli jesteście sobą bardzo zainteresowani, skorzystajcie z okazji i umówcie się na spotkanie! Najczęściej zdarza się, że początkowa euforia znika z powodu zbyt długiego pisania. Baw się dobrze na randce! Startery do konwersacji Gdy zdobędziesz matcha na Tinderze, nie ma na co czekać. Na aplikacjach randkowych czas gra na twoją niekorzyś ć – dziewczyna może w każdej chwili umówić się z kimś innym, albo stracić zainteresowanie aplikacją i ją odinstalować. Dlatego po zdobyciu pary na Tinderze postaraj się wysłać do niej wiadomość w ciągu 24h. Nie
Relacje damsko-męskie | warte uwagi 7 min online datingtinder Dobrze wiem, jak to jest próbować swoich sił w poznawaniu kobiet przez internet i… raz za razem uderzać głową w ścianę. Zadawać sobie bez końca pytanie: „jak zacząć rozmowę na Tinderze, by dziewczyny odpisywały?”. Moje początki z poznawaniem dziewczyn w ten sposób to ekstremalnie mało par (nawet, jeśli jakieś się trafiały to z dziewczynami poniżej moich oczekiwań), konwersacje urywające się po pierwszej wiadomości i zero randek. W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że to po prostu nie dla mnie. Nie wyglądam jak model Calvin Kleina, wmówiłem więc sobie, że poznawanie fajnych dziewczyn na aplikacjach typu Tinder jest w zasięgu facetów, którzy wylosowali odpowiednią twarz w loterii genów. Na pytanie: „jak znaleźć dziewczynę na Tinderze?” odpowiadałem w myślach: nie być mną. W tamtym okresie nie zdawałem sobie sprawy z kilku ważnych rzeczy:1. Moje profilowe zdjęcia nie były złe… były TRAGICZNE2. Zamiast opisu zostawiłem puste miejsce (!)3. Wysyłałem do dziewczyn BYLE CO, nieprzemyślane wiadomości, pisane pod wpływem emocji4. Gdy już udawało mi się nawiązać rozmowę z jakąś dziewczyną, bez końca tkwiłem z nią na Tinder/Badoo, aż kontakt w końcu się urywał. Długo mi zajęło, by uświadomić sobie, że przez ten cały czas próbowałem uparcie przebić głową ścianę. Z kolei, gdy nadszedł moment olśnienia, drugie tyle zajęło mi wypracowanie skutecznych metod działania na aplikacjach randkowych, które doprowadziły do tego, że regularnie spotykam się ze świetnymi dziewczynami poznanymi przez internet. Nie chciałbym, byś musiał przechodzić przez to, co ja. Postanowiłem więc, że w tym poradniku zdradzę Ci, co możesz zrobić by NATYCHMIAST poprawić swoje wyniki na aplikacjach randkowych. To Twoja magiczna pigułka i droga na skróty – nie dziękuj, tylko czytaj i bierz się do roboty. Nie jesteś brzydki. Twoje zdjęcia są Większość facetów nie ma zielonego pojęcia na temat odpowiedniego dobrania zdjęć na profil randkowy. Porównaj te dwa zdjęcia: Na obu jestem ja. Wyglądam tak samo, co więcej jestem nawet podobnie ubrany. Widzisz różnicę? Ze zdjęciem nr 1 miałem zerową skuteczność na aplikacjach randkowych. Ze zdjęciem nr 2 ilość moich par z atrakcyjnymi kobietami wystrzeliła pod sufit. Wyglądając IDENTYCZNIE na dwóch różnych fotkach możesz wyjść jako ktoś zupełnie nieatrakcyjny lub wręcz przeciwnie. Jest tyle błędów, jakie faceci popełniają, robiąc sobie zdjęcie… Wejdź na moment w skórę kobiety i zobacz, jak z jej perspektywy wygląda “swipowanie” profili mężczyzn: Zapamiętaj raz, na zawsze: NIGDY nie wrzucaj na swój profil “selfie” Zdjęcia, które sam sobie robisz z ręki wyglądają źle. Zniekształcają twarz, wyglądają amatorsko. Udało mi się nawet znaleźć badania, które potwierdzają, że kobiety oceniają w kontekście atrakcyjności znacznie słabiej facetów, którzy wrzucają na profile randkowe „selfie”. Dlatego poproś o pomoc kolegę lub przejdź się na sesję fotograficzną. Włóż trochę wysiłku w swoje zdjęcia, wiedząc, że Twoja konkurencja (99% facetów na Tinder) jest leniwa, nie przykłada żadnej uwagi do projektowania swojego profilu – możesz więc bardzo łatwo się wyróżnić. NIGDY nie wrzucaj zdjęć bez koszulki Nikogo nie interesuje Twoja naga klata, a wrzucając ją na portal randkowy: – Wrzucasz sam siebie w szerokie grono facetów, którzy prezentują swoje półnagie fotki na portalach randkowych (mała podpowiedź: dziewczyny się tym nie jarają i uważają, że jest to żałosne).– Wysyłasz sygnał, że jesteś zakochanym w sobie narcyzem (kolejna podpowiedź: nikt nie lubi ludzi, którzy są zafiksowani na swoim punkcie)– Jasno dajesz do zrozumienia, że nie masz wyczucia i dobrego smaku (finalna podpowiedź: Ty wiesz, co). NIGDY nie wrzucaj zdjęć wykonanych w lustrze (tym bardziej w kiblu) Nic tak nie zabija zainteresowania, niż samojebki robione w publicznej toalecie. Jest to groteskowe i niesmaczne. W dodatku robi tak bardzo dużo facetów. Ty bądź mądrzejszy od nich i powstrzymaj impuls, by wyciągnąć telefon z kieszeni i strzelić sobie zdjęcie z upaćkanym lustrem. NIGDY nie używaj zdjęć, na których masz minę mordercy Na portalach randkowych mamy bardzo ograniczony potencjał w kontekście oceny drugiej osoby. Zdjęcia i opis, to wszystko. Dziewczyna na bazie tych skrawków informacji musi podjąć decyzję, czy wejść z Tobą w konwersację. Nie ułatwiaj jej więc decyzji, by przesunąć Cię w prawo za pomocą grobowej miny. Zdjęcia są po to, byś się na nich uśmiechał, wysyłał jasny sygnał, że jesteś pozytywną, otwartą i przyjazną osobą – takich ludzi wszyscy chcemy w naszym otoczeniu. Jeśli prezentujesz się jak ponurak lub seryjny gwałciciel to przykro mi, ale dziewczyna intuicyjnie przesunie Cię w prawo. Nawet, jeśli nie lubisz swojego uśmiechu, dziewczyny go docenią – zaufaj mi i zrób parę testów. NIGDY nie używaj fotek typu “close-up”, gdzie Twoja twarz jest bardzo blisko obiektywu Badania potwierdzają, że taka praktyka budzi w dziewczynach dyskomfort. Pilnuj, by na fotce było widać trochę więcej Ciebie. NIGDY nie korzystaj ze zdjęć zrobionych za pomocą ziemniaka – zadbaj o jakość i post-produkcję zdjęcia w jakimś programie 🙂 Jeśli już robisz sobie fotki na portal randkowy, zrób to dobrze. Mam na myśli dobry aparat (może być nawet taki w telefonie, jeśli robi dobrej jakości zdjęcia), fajne oświetlenie i przede wszystkim korekcję kolorów w jakimś programie do edycji. Większość mężczyzn wrzuca w internet niechlujne zdjęcia i dziwi się, że nie ma efektów. Nie chodzi o to, byś nad jedną fotką siedział 5 tygodni, ale byś przyłożył się do tego, by było ono miłe dla oka. Jako ludzie intuicyjnie lubimy wszystko, co ładne i estetyczne. Wykorzystaj to na swoją korzyść. Niech kolory na zdjęciu będą żywe, sam kadr ostry, a Ty uśmiechaj się i prezentuj najlepszą wersję siebie. Dziewczyny CZYTAJĄ opis Twojego profilu! Badania pokazują, że 65% dziewczyn czyta opis profilu faceta, zanim zdecyduje, czy przesunąć go w lewo, czy w prawo. Teraz zastanów się, jak wygląda Twój opis na Tinder. Prawdopodobnie jest pusty lub wpisałeś tam przypadkowe głupoty. Opis to miejsce, w którym możesz dać dziewczynie mały przedsmak tego, kim jesteś. Wykorzystaj to na swoją korzyść. Zamiast zastanawiać się bez końca, jak znaleźć dziewczynę na Tinderze, skup się na tym, by dobrze zareklamować swoją osobę. Bądź pożądanym towarem. Przy okazji – przeprowadzono eksperyment, z którego wynika, że posiadanie JAKIEGOKOLWIEK opisu profilu zwiększa 4-krotnie (!!!) liczbę par na aplikacjach randkowych. Mam nadzieję, że da Ci to do myślenia. Teraz pojawia się pytanie: jak powinien wyglądać dobry opis na Tindera? Bądź konkretny Tworząc opis profilu warto pamiętać o tym, by nie wyjść na kogoś, kto „chce za mocno”. Niech Twój opis będzie zwięzły. Nie pisz rozprawek i elaboratów. Zamknij opis w kilku zdaniach. Nie chwal się Faceci na Tinder mają tendencję do przechwalania się. Sugerują, że są rozchwytywani przez dziewczyny i że to one się o nich starają w nadziei, że zrobi to wrażenie na potencjalnej partnerce. Niestety najczęstsza reakcja, jaką uzyskują to przerwrócenie oczami i przesunięcie w prawo. Nie informuj, ile zarabiasz, jak długie posiadasz przyrodzenie, ani czym jeździsz. Bądź normalny. Nie obniżaj swojej wartości Nie spowiadaj się z faktu, że ostatni raz na randce byłeś 5 lat temu i że jesteś taki samotny. Nikogo Twoje problemy nie interesują, a będąc tak szczerym sprawisz jedynie, że odepchniesz od siebie potencjalne kandydatki. Ludzie szukają w innych pozytywności i oderwania od własnych problemów. Niech Twój opis będzie więc lekki i nienasączony Twoimi osobistymi dramatami. Nie pisz wprost, że szukasz seksu (!!!) Pisanie prosto z mostu, że interesuje Cię tylko seks odgoni od Ciebie kobiety skuteczniej, niż OFF odgania komary. Nawet, jeśli kobieta również szuka niezobowiązującej przygody, nie chce ona, by było to tak bezpośrednie i oczywiste. Z drugiej strony, pisanie „szukam tu seksu” pokazuje, że masz bardzo małe obycie z kobietami i nikłe wyczucie towarzyskie. Każdy dorosły człowiek wie, że seks jest naturalną częścią składową sytuacji, w której dwie osoby się lubią i są sobą zainteresowane. Po co więc o tym pisać wprost, jeśli jest to skutek uboczny fajnie rozwijającej się relacji? Poniżej wklejam Ci przykład poprawnego opisu na Tinder: „Przed końcem świata cały dostępny czas poświęcałem podróżom i rozwijaniu dwóch działalności. Teraz najdalej chodzę do Żabki, ale przynajmniej nie mam jet-laga 🙂Nie wiem co to ONS, FBW, RTV, AGD” Teraz zobaczmy, dlaczego ten opis jest ok:1. Pokazuje w nienachalny sposób, że facet ma ciekawe życie (podróżuje) i jest zaradny (prowadzi dwie firmy). Jednocześnie nie jest to chwalenie się wprost „mam dużo pieniędzy i zwiedzam świat”.2. Zawiera element humorystyczny, jednocześnie odcina się od napalonych facetów, którzy proponują wprost dziewczynom układy na zasadzie „ONS” (One night stand – jednonocna przygoda) oraz „FBW” (Friends with benefits – układ oparty na seksie). Jak zacząć rozmowę na Tinderze? Zobacz, co do dziewczyn piszą faceci: A teraz zastanów się, czy kiedykolwiek pisałeś coś podobnego. Wiedząc, jak zachowuje się Twoja konkurencja możesz w łatwy sposób się wyróżnić… po prostu będąc NORMALNYM! Nie podlizuj się i nie płaszcz przed dziewczyną. Nie popełniaj błędów ortograficznych i składniowych. Już samo to zostawi Twoją konkurencję daleko w tyle. Dopiero wtedy zastanów się, co napisać do dziewczyny w pierwszej wiadomości. Poniżej możesz obejrzeć nasz mały eksperyment, który nazwaliśmy “Projekt Jessica”. Założyliśmy fake profil dziewczyny i… uważnie obserwowaliśmy, jak zachowują się mężczyźni. Efekt eksperymentu rozłoży Cię na łopatki: Gdy kolejnym razem nie będziesz wiedział, jak zacząć rozmowę na Tinderze, zapytaj sam siebie, co chciałbyś przeczytać na tym portalu, gdybyś był dziewczyną (biorąc pod uwagę wnioski z nagrania powyżej). Nie siedź w nieskończoność na Tinder! Jeśli poznałbyś dziewczynę w prawdziwym życiu i miał do wyboru:1. Rozmawiać z nią w głośnym klubie, w którym non stop odciągają ją koleżanki i podchodzą do niej przy Tobie inni Rozmawiać z nią na osobności w Twoim mieszkaniu lub cichym barze. Co byś wybrał? Najprawdopodobniej chciałbyś, by nic nie rozpraszało uwagi dziewczyny, byście mogli się oboje skupić na spokojnym prowadzeniu konwersacji, poznawaniu się. Dlaczego więc non-stop piszesz z nią na Tinder? W miejscu, gdzie oprócz Ciebie pisze do niej setka innych facetów i wyskakują powiadomienia o nowych parach? 🙂 Dużo rozsądniej jest jak najszybciej eksmitować się z tej apki na Whatsapp, Messenger czy Instagram. Powyższe porady sprawią, że zaczniesz odnosić lepsze rezultaty na aplikacjach randkowych. Sam wiem natomiast, że czasem mimo wykonania wszystkich kroków w odpowiedni sposób, kontakt z poznaną dziewczyną się urywa. Dlatego też, przygotowałem dla Ciebie DARMOWY fragment mojego kursu o poznawaniu dziewczyn online “Bez Konkurencji” (to poradnik w formie wideo, w którym znajdziesz masę przykładów tego, co napisać do dziewczyny w pierwszej wiadomości, jak zbudować atrakcyjny profil, przenieść się na inną aplikację i szybko oraz skutecznie umówić spotkanie w prawdziwym życiu). Wystarczy, że w poniższej formatce wpiszesz swojego maila i otrzymasz w zamian nabite konkretami wideo, w którym nauczę Cię (na prawdziwych przykładach – zobaczysz i usłyszysz prawdziwe reakcje kobiet!): 1. Jak wzbudzić ogromne emocje w dziewczynie poznanej na Tinder?2. Rewolucyjnego systemu notatek głosowych, dzięki któremu dziewczyny zaczną angażować się w relację z Jak wyróżnić się na tle innych facetów?4. A to wszystko poparte PRZYKŁADAMI z prawdziwych rozmów oraz reakcjami kobiet 🙂

Szukasz sposobu na rozpoczęcie rozmowy na Tinderze, ale nie wiesz jak to zrobić? Mamy dla Ciebie najlepsze przykłady Poczatku rozmowy, które pomogą Ci wysłać pierwszą wiadomosc na Tinderze i zdobyć więcej randek.

Korzystając z aplikacji randkowych takich jak Tinder ciężko przychodzi ci rozpoczynanie rozmowy w taki sposób, aby zainteresować sobą kobietę? Nie wiesz jak zagaić, żeby gadka się kleiła i zaowocowała randką w realu? A może podczas korzystania z Tindera znalazłeś laskę 10/10, która cię olała? Znam ten ból, brachu. Nie zwieszaj jednak głowy – przedstawię ci kilka wskazówek, dzięki którym już nigdy nie będziesz zastanawiał się, dlaczego znowu ci nie Nie zaczynaj rozmowy od banałówUdało się, widzisz komunikat: „it’s match”, wypadałoby coś do niej napisać, ale co? Zdecydowana większość mężczyzn zadaje na Tinderze zupełnie banalne, powierzchowne i nudne pytania. Mam tu na myśli zdania i tematy rozmowy, takie jak: „cześć”, „hej”, „Hej, jak się masz?” „Jak spędziłaś weekend?” „Co robisz, piękna?” Wielu facetów pisze coś takiego, zwłaszcza w swojej pierwszej wiadomości, aby rozpocząć rozmowę… naprawdę nie jest to ciekawy temat!Problem jest taki, że dziewczyny czytają takie puste frazy tysiące razy dziennie, gdy umawiają się na randki online, a obecnie prawie nigdy na nie nie odpowiadają. Zamiast zanudzać je takimi zwrotami, powinieneś wymyślić kilka kreatywnych pytań zapoznawczych, aby nawiązać znajomość i dać sobie szansę na poznanie nowych ludzi. Czasami mogą pomóc ci np. jakieś zabawne Zaczynaj rozmowę nawiązując do profilu na Tinderze dziewczynyZamiast używać ogólnych zdań, za każdym razem, zanim napiszesz do kobiety, powinieneś spojrzeć na jej profil (opis i zdjęcia). W ten sposób możesz sformułować osobistą i ekscytującą wiadomość, która nie brzmi jak poczta masowa. Spróbuj, więc tekstów w stylu: „Hej, czy to Praga na zdjęciu? Co tam robiłaś?”, „Piszesz w swoim profilu, że grasz na instrumencie muzycznym. W takim razie na jakim? Niech zgadnę… gitara? 😉 „Z takimi pytaniami zrobisz na kobiecie wrażenie, że naprawdę jesteś nią zainteresowany, zamiast wysyłać tę samą wiadomość setkom kobiet na czatach. Aby ona dostrzegła Twoją wiadomość, musisz sprawić wrażenie miłego i interesującego faceta. Pierwsze kilka wiadomości w takich aplikacjach działa tak samo jak pierwsze kilka minut rozmowy w świecie realnym — na jej podstawie oceniamy i postrzegamy dopasowanie potencjalnego Już na swoim profilu umieść kilka ciekawych pytańPrawdziwi eksperci od randek online wiedzą, że ekscytujące pytania powinno się zadawać nie tylko podczas rozmowy, ale wpisać je również w swoim profilu. Wzbudzasz w ten sposób w kobiecie ciekawość, zdaniami typu: „Co byś zrobiła, gdybyś nagle znalazła na ulicy torbę z milionem złotych?” „Co było najpierw, kura czy jajko?”: Takie postępowanie ma kilka zalet: po pierwsze masz większe szanse, że kobieta przesunie Twój profil w prawo, a po drugie, że pierwsza do Ciebie napisze. Z psychologicznego punktu widzenia nasz mózg jest nastawiony na odpowiadanie na pytania. Od dzieciństwa jesteśmy przyzwyczajeni do odpowiadania. Więc będzie ją kusiło, żeby odpowiedzieć ci i wysłać wiadomość!4. Flirtowanie i delikatne przekomarzaniePowinieneś także oszczędzać sobie pytań z komplementami. Czyli zdania takie jak: „Dlaczego tak atrakcyjna kobieta jak ty jest singielką?” Przy takim temacie istnieje ryzyko poślizgnięcia się, bo część kobiet nie lubi takich mężczyzn. Tysiące razy dziennie mówi się jej, jaka jest ładna, więc takie komplementy sprawiają, że nie wzbudzisz jej jeśli przyjmiesz inną strategię i zadasz jej kilka nieco prowokacyjnych i zabawnych pytań, aby trochę ją podrażnić, np.: „Hej, naprawdę uroczy piesek na zdjęciu! Dasz mi go?”. Warto też zapytać o jej (pozytywne) emocje, na przykład: „Jakie to uczucie spacerować po plaży na Dominikanie?” „Co lubisz robić ze swoimi przyjaciółmi?” „Dlaczego jesteś tak zainteresowana muzyką klasyczną?” Przy tak głębokich tematach budzisz w niej przyjemne uczucia, które automatycznie łączy z Twoją osobą! Wychodz z inicjatywą, aby nawiązać rozmowę i ją poznać, nigdy jednak nie pokazuj swojej Nie zadawaj negatywnych pytańTwoim celem jest sprawienie, aby poczuła się pozytywnie i rozśmieszenie jej, aby chciała się z tobą spotkać na randce, a nawet zakochać się na czacie. Dlatego unikaj tematów rozmów, które budzą negatywne emocje: „Od jak dawna jesteś singlem?” (budzi nieprzyjemne myśli o samotności i bywa frustrujące), „Dlaczego, co poszło nie tak w twoim ostatnim związku?”, „Czego najbardziej boisz się w życiu?” Nie zdobędziesz jej serca, jeśli już na początku znajomości będziesz próbował rozwiązać jej problemy w obszarze miłości. Wtedy co najwyżej staniesz się jej przyjacielem do pisania w czasie nudy. Zamiast tego Twoim zadaniem jest obudzić w niej pozytywne Nie pytaj tylko o suche faktyMy, mężczyźni, głównie wymieniamy suche, konkretne informacje w rozmowach. Możesz to robić w pracy, ale jeśli rozmawiasz z dziewczyną, zrujnuje to cały flirt. Dlatego unikaj czysto „faktycznych” pytań podczas rozmowy na Tinderze, takich jak: „Jakie są Twoje zainteresowania?” „Jakiego rodzaju muzyki słuchasz?” „Jak zarabiasz na życie?” „Czy masz zwierzaka / rodzeństwo?” W odpowiedzi dziewczyna przekaże Ci tylko takie fakty, jak: „Słucham popu”, „Mam psa” lub „Lubię jeździć na rowerze”. Jeżeli poprowadzisz rozmowę ten sposób, nie będzie w niej emocji i w rezultacie kobieta dość szybko się znudzi, a rozmowa między wam wkrótce Czasami powiedz coś o sobie, nie zadawaj tylko pytań kobiecieNiektórzy mężczyźni tylko po prostu zadają pytania na Tinderze, aby dowiedzieć się czegoś o kobiecie, całkowicie zapominając o sobie. Prowadząc rozmowę z dziewczyną, również daj jej możliwość Cię poznać i dowiedzieć się, czy jesteś odpowiednią osobą do nowych obcych ludzi powinno być wzajemnym dialogiem, prawda? Jeśli tylko Ty będziesz pytał, ona w pewnym momencie poczuje się, jakby była przesłuchiwana i pomyśli: „Hmm, cały czas mówię o sobie, ale tak naprawdę nic o nim nie wiem…”, niepokojące. Więc nie tylko wyciskaj swojego wirtualnego rozmówcę jak cytrynę, ale także pisz ciekawe rzeczy o sobie i wyrażaj swoje zdanie podczas rozmowy na każdy za każdym razem dodasz swój punkt widzenia, dziewczyna pozna Cię lepiej i nabierze pewności siebie, by spotkać się z Tobą później np. na Nie bądź nachalny!Nie powinieneś być zbyt nachalny, jeśli jako użytkownik aplikacji właśnie wymieniłeś z nią dopiero kilka wiadomości podczas poznawania się na czacie. Unikaj więc pochopnych pytań takich jak: „Możemy wymienić się numerami?” „Czy chcesz kontynuować pisanie na WhatsApp?” Kobieta nie jest w takiej sytuacji gotowa emocjonalnie, aby podać ci swój numer, a co dopiero spotkać się na najpierw poczuć pewien pociąg i zaufanie, zanim będzie mogła zaangażować się w spotkanie z tobą. Jej zaufanie możesz wzbudzić podczas umiejętnie prowadzonej rozmowy i flirtu, aby zobaczyła, że jesteś fajnym facetem i nie masz złych intencji. Fizyczna atrakcyjność i kilka wymienionych wiadomości dla większości kobiet do za mało by umówić się na Uważaj na intymne pytaniaWielu mężczyzn szuka szybkich randek w Internecie i dlatego zadaje słabe pytania. W czatach pojawiają się niezdarne seksualne insynuacje, takie jak: „FwB?” „Czy mogę tak leżeć na tobie?” (Kiedy ona leży w łóżku na swoim zdjęciu profilowym i trzyma psa w ramionach) „Chcesz wpaść dzisiaj?” Zamiast stosować takie słabe teksty, powinieneś ostrożnie i dyskretnie kierować swoją rozmowę na inne tematy, swobodnie przeplatając seksualne Proponuj, wyjdź z inicjatywąNie jest dobrze zadawać pytań na Tinderze, czy w ogóle chce się z tobą spotkać, typu: „Powiedz mi… czy chciałabyś iść gdzieś razem?” Naprawdę dobra rada: nie rób tego, jeśli chcesz ją uwieść! Bo to sprawia, że ​​wydajesz się bardzo niepewny i wyglądasz jak uległy pewny siebie WIE, że ma pozytywny wpływ na płeć przeciwną i że kobieta chce z nim randkować. Więc pokaż swoją pewność siebie i zasugeruj coś. Najlepiej w taki sposób, który nawiązuje do aktualnych tematów rozmowy, np.: „Fajnie, jestem też wielkim fanem pizzy. Znam pizzerię, gdzie robią najlepszą, prawdziwą włoską pizzę, powinniśmy tam iść. Jesteś na tak?” .Natomiast jeśli np. chcesz poprosić ją o numer telefonu, wyjaśnij w następnym kroku, dlaczego chcesz go otrzymać, bo np.: „Nie jestem tutaj zbyt często online. Wymieńmy się numerami, wtedy będę mógł na spokojnie do Ciebie zadzwonić i umówić się na nasze spotkanie!”.Zanim zaczniesz chodzić na randki, naucz się odpowiednio komunikować kobiecie swoje intencje, aby uniknąć nieudanych randek i niepotrzebnych rozczarowań. Jeśli zrobiłeś wszystko zgodnie z moimi wskazówkami i jesteś dla niej atrakcyjny fizycznie, a rozmowa przebiega dobrze, ona raczej nie odrzuci takiej propozycji i umówi się z tobą na randkę, podczas której w końcu będziecie mogli nawiązać kontakt wzrokowy i porozmawiać na żywo. 15 / 100 Warto też zwrócić uwagę na aktywność w aplikacji danej osoby – ostatnią widoczną lokalizację, ostatnio polubione posty czy zdjęcia itp. 5. Sprawdź telefon lub komputer partnera, kiedy nie ma go w pobliżu. Jeśli wciąż nie możesz znaleźć kogoś na Tinderze, innym sposobem może być sprawdzenie telefonu komórkowego lub
Wymiana emoji to flirt w realu Kiedy pyta się ludzi o to, czego szukają u potencjalnego partnera, to często pojawia się odpowiedź, że ten ktoś musi mieć „to coś”. Za tym „czymś” kryje się bliżej nieokreślona cecha, która jednak przekłada się na panującą między partnerami tzw. „chemię”. Wiemy już, że skuteczny flirt wyznacza skoordynowana i wzajemna, responsywna wymiana sygnałów niewerbalnych. Jak wobec tego pisać na Tinderze, żeby skutecznie flirtować? Wbrew temu co kiedyś mówiono, sieć nie jest pozbawiona możliwości wymiany sygnałów niewerbalnych. Nawet częstotliwość i charakter wysyłanych emoji może odgrywać podobnie istotną rolę w randkach online jak wymiana uśmiechu czy zabawa kosmykiem włosów w realu. Rola emoji w randkach online Emoji, czyli piktogramy stosowane w sieci, służą do wyrażania emocji, odzwierciedlają charakter wypowiedzi, podkreślają go. Samo ich użycie może mieć znaczenie dla oceny rozwoju znajomości oraz zasygnalizowania swojego zainteresowania. Kluczowe jest jednak nie tylko, co należy pisać, ale również, jak pisać na Tinderze, aby skutecznie randkować. Na portalach randkowych rozmawiamy z reguły na podobne tematy – poznajmy fakty o sobie. Jednak z niektórymi osobami prowadzona rozmowa jest płynna i zabawna, a z innymi bywa nudno i bez polotu. Nie chodzi tutaj o samą treść wysyłanych wiadomości, a o ich styl, a dokładnie o typ emoji, ich ilość i komunikowane znaczenie. Emoji warte więcej niż tysiąc słów Dlaczego to, jakie i ile emoji wysyła nasz potencjalny partner miałoby być dla nas istotne? Jeśli przyjmiemy, że emoji do pewnego stopnia przekazują autentyczne cechy osobowości, to już taki aspekt jak częstotliwość lub styl ich używania mówi coś ważnego o danej osobie oraz wzajemnym dopasowaniu rozmówców. Sam fakt używania emoji albo ich unikania może podlegać interpretacji i ocenie. To od nas zależy, czy uznamy kogoś za osobę niedojrzałą albo zbyt poważną ze względu na ilość wysyłanych emoji. Natomiast rozmówca, który rozumie i odwzajemnia nasz sposób posługiwania się znaczeniami ukrytymi za emoji, staje się dla nas bardziej atrakcyjna. Takie poczucie dostrojenia (tzw. chemia) stanowi doskonałe podłoże dla dalszego flirtu. Dostrojenie się do rozmówcy jako oznaka zainteresowania Poznając nową osobę pozostajemy często w niepewności co do jej intencji i poziomu zainteresowania. Okazuje się, że możemy je ocenić na podstawie stopnia, w jakim rozmówca dostosowuje wysyłane emotikony do tych otrzymywanych. Jeśli zachodzi synchronizacja, tj. partner odpowiada, na otrzymane emoji, używając znaków w podobnym tonie, to istnieje szansa na dalszy flirt. Ta ciągła wymiana pozytywnych odpowiedzi działa jak pętla sprzężenia zwrotnego, intensyfikując wspólny nastrój i prowadząc do wzmocnienia emocji, utrwalonego zainteresowania i poczucia „osobistej chemii” między partnerami. Natomiast brak odwzajemnienia w sposobie prowadzenia rozmowy bywa rozczarowujący. W efekcie zostanie to ocenione jako brak zainteresowania albo niedopasowanie. Dwuznaczne emoji Użytkownicy mogą też używać kombinacji emotikonów do „testowania” i sygnalizowania romantycznego (lub seksualnego) zainteresowania. Jest to możliwe używając emoji o dwuznacznych konotacjach. Rozmówca może zareagować podobnie i tym samym potwierdzić wzajemne zainteresowanie. Jeśli jednak nie podziela intencji nadawcy wystarczy, że powstrzyma się od reakcji. W praktyce może wyglądać tak, że ktoś zignoruje emoji, odpowie innym znakiem albo podejmie grę i będzie kontynuował wysyłanie emoji w określonym tonie. Wyrażaj siebie poprzez emoji, umówisz się na randkę Komunikując się online użytkownicy muszą stale interpretować otrzymywane informacje, ich zakres treściowy, ale też ładunek emocjonalny zawarty w wiadomości. Z racji ograniczeń związanych z brakiem sygnałów niewerbalnych, emoji mogą dawać wyraz ekspresji tego, co człowiek myśli i czuje. Ekspresja emocjonalna jest ważna dla wielu podstawowych aspektów bliskich relacji, od ujawniania się, wzajemnego zrozumienia i unikania konfliktów. Może dlatego ludzie, którzy używają emoji częściej niż Ci, którzy ich nie wykorzystują, umawiali się na pierwsze i kolejne randki. Te osoby także częściej utrzymywały znajomość, angażując się w interakcje o charakterze romantycznym i seksualnym w przeciągu ostatniego roku. Do takich wniosków na podstawie dwóch przeprowadzonych badań doszli Amanda N. Gesselman, Vivian P. Ta oraz Justin R. Garcia (2019). Jak się okazuje emoji mogą być przydatnym narzędziem do budowania intymności pomiędzy potencjalnymi partnerami. Nawiązanie takiej bliskiej relacji może się przyczynić do odniesienia sukcesu w randkach online. Co zrobić, żeby tak było? Pisałam już o tym w innym tekście: Rozmowy na Tinderze a rozwój znajomości. W kontekście użycia emoji w rozmowie na portalu lub aplikacji randkowej warto dopasować własny styl wymiany emoji (tj. ich ilość, typ) do tego, jaki używa nasz rozmówca. Zasygnalizujemy wtedy w bezpieczny sposób swoje zainteresowanie, jednocześnie testując, jak zareaguje użytkownik. Co więcej, patrząc na przywoływane wyniki badań, dotyczące większej liczby okazji do nawiązania romantycznej lub seksualnej relacji, korzystnym jest wykorzystanie emoji jako narzędzia do ekspresji emocjonalnej. Okazuje się ona szczególnie ważna dla pań. Kobiety są bardziej skłonne do udzielenia odpowiedzi na wiadomość, kiedy mężczyzna zamiast aluzji seksualnych wyraża swoje pozytywne emocje. W tekście o tym, co pisać a czego nie pisać w pierwszej wiadomości, zawarte są też inne wskazówki. Gdy rozmowa się nie klei Rozmowa pozbawiona synchronizacji w wymianie emoji może stanowić sygnał ostrzegawczy co do szansy na rozwój znajomości. Jeśli potencjalny partner nie rozumie Twoich żartów z wykorzystaniem emoji, nie odwzajemnia Twoich emotikonów, także tych sygnalizujących romantyczne lub seksualne zainteresowanie albo wysyła emotikony „od czapy”, to być może trudno będzie się Wam porozumieć. Oczywiście nie należy rozstrzygać przyszłości znajomości tylko na podstawie tego, czy i w jaki sposób ktoś używa emoji. Uwagi: Zawarte w tekście wnioski na temat tego, jak pisać na Tinderze w kontekście wymiany emoji mogą posłużyć jako wskazówki dla osób randkujących online. Należy jednak zauważyć, że ich skuteczność jest ograniczona. Wynika to z faktu, że przywoływane wnioski z badań pochodzą z niewielkiego badania focusowego. Photo by Denis Cherkashin on Unsplash Powiązane wpisy
Pierwsze wrażenie jest kluczowe, dlatego warto poświęcić trochę czasu na przemyślenie, jak napisać interesującą wiadomość, która przyciągnie uwagę drugiej osoby. Znajomość profilu . Przed napisaniem pierwszej wiadomości na Tinderze, warto dokładnie przejrzeć profil drugiej osoby.
Przez aplikację do łóżka? Zobacz, gdzie i jak skończyła „Wariatka” – czytelniczka MK Jak to działa? Kogo można spotkać online? Czy to jest właściwa droga na znalezienie drugiej połówki? Najlepszym sposobem jest po prostu sprawdzenie tego „na własnej skórze” i przekonanie się jak to wygląda krok po kroku. Więc zaczynamy – poznaj moją opinię o Tinderze / fot. Fotolia Zapewne każda z nas chociaż raz słyszała historię pt. „Poznaliśmy się przez Internet”. Trudno jednak wyłącznie wierzyć w opowieści znajomych, czy w odrealnione sceny z komedii romantycznych. Sama często zastanawiałam się: Jak to działa? Kogo można spotkać online? Czy to jest właściwa droga na znalezienie drugiej połówki? Najlepszym sposobem jest po prostu sprawdzenie tego „na własnej skórze” i przekonanie się jak to wygląda krok po kroku. Więc zaczynamy – poznaj moją opinię o Tinderze! 1. Pierwsze kroki na portalu randkowym – ściągamy aplikację Ściągamy na nasz telefon aplikację do randkowania i zaczynamy selekcję. Ja zdecydowałam się na bardzo popularną aplikację Tinder dostępną na każdy telefon. Każda kobieta już na wstępie ma w głowie konkretne wyobrażenie o poszukiwanym facecie. Taki „ideał”, o którym marzymy od nastoletnich czasów. Jednak ja nie sugerowałam się osobistymi preferencjami, postanowiłam wybrać kilku facetów, których profile wyglądały skrajnie różnie. W końcu zależy mi na zdobyciu szerokiej wiedzy na temat mężczyzn czekających na nas w sieci. 2. Jak działa Tinder – tworzymy profil Ważną rolę w nawiązaniu kontaktu w Internecie oczywiście pełni nasze zdjęcie, które jest niezbędne do rozpoczęcia jakiejkolwiek konwersacji. Wybór zdjęcia nie należy do najłatwiejszych. Niekoniecznie wyzywające i seksowne zdjęcie, gwarantuje nam duże zainteresowanie płci przeciwnej. Skromna stylizacja plus lekki makijaż podkreślony pomadką w kolorze fuksji w zupełności wystarczy, żeby znaleźć wielu chętnych do rozmowy. W końcu mężczyźni to wzrokowcy. Nie musimy tez się wysilać z jakimś rozbudowanym opisem pod zdjęciem, ponieważ mało kto zwraca na to uwagę, poza tym lepiej pozostać odrobinę tajemniczą. To jest zdecydowanie sprawdzony przeze mnie sposób. 3. „Połączenie”, czyli dobieranie w pary Jak już nastąpi jakieś „połączenie” tzn. wzajemne wybranie się za pomocą kliknięcia na magiczne zielone serduszko, to pewnie każda z nas czeka na pierwszy krok tego oto mężczyzny… Nie zawsze jednak to następuje. Zdarzają się oczywiście pewni siebie flirciarze, którzy już w pierwszej wiadomości wychwalają naszą urodę, ale jak się przekonałam spora grupa facetów liczy, że to my rozpoczniemy rozmowę. Imponuje im to, że dziewczyna jest odważna, pewna siebie i konkretna. Tylko czy nam odpowiada, że facet jest pasywny i zgrywa nieśmiałego??? Niestety takich jest mnóstwo… nawet online często nie potrafią wykazać się odrobiną śmiałości. 4. Jakie są typy facetów na Tinderze Pierwsze „połączenia” są najbardziej emocjonujące. Wtedy po raz pierwszy możemy się przekonać jak bardzo nasze zdjęcie przypadło płci przeciwnej do gustu i jakie typy facetów odwzajemniają nasze zainteresowanie. Bywa tak, że trafiamy na najprzystojniejszego mężczyznę w całym Internecie, pełne emocji klikamy i czekamy. Mija kilka dni i powoli zaczyna docierać do nas, że on nas NIE wybrał i na pewno nie byłyśmy w jego guście. Trudno – gramy dalej! Żeby mieć szersze pole informacji, oczywiście powybierałam kilka różnych osób: osoby z okolicy, osoby z zagranicy, facetów w garniturach z selfie w samochodzie czy też uśmiechniętych w luźnych bluzach stojących na tle morza, lasu czy gór. A jeszcze mój ulubiony typ – sportowcy. Ten typ zamieszczał zdjęcia na boisku, na korcie czy na sali gimnastycznej. Często ci mężczyźni odziani byli oczywiście w super stylowe stroje sportowe, starannie pozowali do zdjęcia, starali się wyjść na tym zdjęciu męsko oraz z klasą. Przecież my kobiety kochamy sportowców, to dla nich oglądamy mecze w telewizji ze swoimi znajomymi czy partnerami. Kolejny typ, o którym warto wspomnieć – muzycy. Tutaj zdjęcia ze sceny muzycznej, opery czy filharmonii. Selfie z instrumentem w tym przypadku dominuje. I ostatni typ, o którym wspomnę to rodzaj faceta, którego zazwyczaj kobiety nie szukające przygody na jedną noc omijają szerokim łukiem – tzw. „sex maniac”. Żeby kontynuować rozmowy z takim typem trzeba podejść do tego z dystansem i uśmiechem na twarzy. Najlepiej zamieńmy się na te kilka chwil w seksowne i prowokujące laski, które nie mają żadnych zahamowań. 5. Czemu on nie pisze? Jeśli facet po kilku dniach od „połączenia” milczy i nie wykazuje żadnego zainteresowania naszą osobą, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy to my rozpoczęły dyskusję. I właśnie dlatego warto wybierać konkretne typy, na przykład któryś z powyżej przeze mnie wymieniony. Wtedy tematem rozmowy może być hobby, pasja, fajna sylwetka czy udane zdjęcia na Instagramie. Wyraźmy swój zachwyt, bardziej lub mniej szczery, ale jednak zachwyt. Oni to uwielbiają. 6. Zmiana zasad gry Po kilku przeciętnych rozmowach, czasem faktycznie nudnych, stwierdziłam że pora na ustalenie jakiegoś celu i własnych zasad gry. Facetów nudnawych i wydających się pozbawionych mocnych cech charakteru trzeba przetestować i trochę sprowokować – w końcu to portal randkowy a nie miejsce do wyżalania się z codziennych problemów. Natomiast tych pewnych siebie oraz nachalnych nakręcić i dosyć szybko odstawić. Plan niby prosty, przypominający działanie niektórych mężczyzn. Jednak nie zapomniałam o zastosowaniu kobiecych cech, które przecież mężczyźni tak „uwielbiają” – zmienność nastrojów, natarczywość, wieczne pretensje i przywiązywanie uwagi do najmniejszych szczegółów. Tak i to połączyłam z poczuciem humoru, flirtowaniem i otwartością na wszystkie tematy. Trochę łatwo pogubić się we własnej osobie, odgrywając tak różne role, ale jakoś te kilka tygodni trzeba przetrwać. Po drodze zdarzali się mężczyźni, którzy nie mieli nic ciekawego do powiedzenia. Nasze charaktery i poczucia humoru były całkowicie różne, przez co dochodziło do wielu dziwnych i niejasnych sytuacji. Inni poddawali się po kilku minutach pisania ze mną. Spotkałam też małą grupę facetów, których nazwałam „tymi wytrwałymi”. Moje dziwne filozoficzne pytania przypadły im do gustu i żarty, w których łączyłam także mnóstwo sarkazmu. Tu też pojawiały się drobne sprzeczki i sytuacje dwuznaczne, wtedy często pojawiała się kolejna selekcja. Ja byłam już zbyt zirytowana kontynuacją tej znajomości albo to oni postanawiali usunąć mnie ze swojej magicznej listy. Szczerze niektórym się nawet nie dziwię. Czasem bywałam bardzo irytująca i nieznośna, a przecież nie takich dziewczyn szuka się przez Internet. 7. Seks na Tinderze Ludzie ukrywający się za ekranem swojego telefonu potrafią zadziwić. Chociaż to chyba świat, w którym żyjemy zaczął działać według dziwnych, odwróconych zasad. Zamiast pierwszej randki, umawiamy się na seks. A jeśli kobieta trzyma się zasady pt. na pierwszej randce seks odpada, co może zaproponować facet – najczęściej – „może przejdziemy do drugiej randki”? Takie spotkania wydają się być proste, nie trzeba martwić się gdzie wybierzemy się na tę randkę i czy nie wydamy zbyt dużej kwoty w restauracji. Do moich ulubionych momentów, należały negocjacje z mężczyznami po ilu udanych randkach, odwiedzimy sypialnię. Niektórych trudno było zniechęcić, byli wytrwali. Jednak nie to było aż takie ciekawe przez te kilka tygodni moich „badań” nad aplikacją do randkowania. 8. Czy można znaleźć żonę na Tinderze Kilka przypadków chyba naprawdę poszukiwało dziewczyny a nawet żony przez Internet. Część z nich było bardzo zdesperowanych, już po kilku wiadomościach chcieli się spotkać, najlepiej jutro. Zadawali dużo pytań jak w jakimś programie telewizyjnym pt. „Randka w ciemno”. Zaczynali od klasycznych pytań odnośnie wyglądu, czyli kolor oczu, wzrost, styl ubierania?! I tym podobne. Potem wypytywali na przykład o moje zdolności kulinarne. W końcu żona idealna musi być mistrzynią w gotowaniu. Byli urażeni jak odmawiało się odpowiedzi a tym bardziej żartowało się z ich pytań. Ciekawe czy była przewidziana jakaś nagroda za odpowiedzenie na 100 pytań? W efekcie końcowym po kolejnych naciskach na spotkanie, postanawiali usunąć mnie z listy dziewczyn i zrobić miejsce na nowe ofiary. Na czym polega fenomen Tindera? / fot. Rob Hampson / Unsplash 9. Pierwsze spotkania Spotkania „w ciemno” bywają emocjonujące. Pisanie z kimś przez Internet w oparciu tylko o jego konto na Facebooku, Instagramie czy innych aplikacjach, nie daje nam żadnej gwarancji jak ta osoba wygląda i zachowuje się w rzeczywistości. Jak się przekonałam zazwyczaj jest na odwrót. Już tłumaczę: facet, który wydawał się przystojnym, wysokim i wygadanym motocyklistą, okazał się być niskim, dalekim od ideału, zestresowanym chłopcem. Z kolei poważny, często małomówny, przeciętnej urody podróżnik zaskoczył mnie swoim poczuciem humoru, intrygującym spojrzeniem i przede wszystkim… ogromną rozmownością. 10. Mój króliczek Podczas całej przygody zderzyłam się z wyjątkową osobą, która wytrzymała ze mną ponad dwa miesiące. Nazywałam go moim „króliczkiem doświadczalnym”. Na początku bawiło go to określenie, dopóki nie zrozumiał, że naprawdę jest moim obiektem do testowania. Okazało się, że można polubić pisanie z kimś całkowicie obcym na dodatek przez aplikację na telefonie. Przy tym dłuższym pisaniu niestety łatwo się pogubić we własnych cechach osobowości, jeśli kombinuje się tak jak ja. Na dodatek pomimo prób zachowania dystansu, wciąż pragnęłam kontaktu z tym facetem. Spotkałam się z nim, łamiąc zasadę „zero spotkań – zero zaangażowania”. Chciałam przekonać się jak wygląda facet, który przetrwał moje ataki irytacji, histerii, sarkazmu, czy złości. To było najlepsze spotkanie jakie mi się przytrafiło w ciągu ostatnich miesięcy. Uciekłam z niego za wcześnie, jednak wtedy to wydawało mi się rozsądne. Gdy rozpoczęła się trzecia godzina spotkania z moim króliczkiem, mój sceptycyzm został całkowicie rozwiany. Okazało się, że wśród wszystkich typów facetów o jakich wspominałam, można znaleźć tego wyjątkowego, odpowiedniego i po prostu uczciwego. 11. Czy to była miłość? Nie można igrać emocjami drugiego człowieka bez końca. Może warto czasem okazać trochę szczerości, nawet przez Internet? Nadal starałam się być tą samą sarkastyczną dziewczyną, ale po napisaniu wiadomości trochę żałowałam i obawiałam się odpowiedzi drugiej strony a jeszcze bardziej braku jakiejkolwiek reakcji. Nie potrafiłam odnaleźć się w relacji, w której nie wiedziałam już jaka jestem, wcale nie tak łatwo było przestać bawić się w gierki i wyłączyć opcję „wariatka”. Pogubiłam się… Najwyraźniej obydwoje się pogubiliśmy. W ten oto właśnie sposób zakończyła się moja internetowa przygoda. 12. Warto próbować – opinie o Tinderze Czy online można spotkać wielką miłość, czy może tylko wielkie rozczarowanie? Wszystko jest możliwe… Wystarczy odrobina szczęścia, wiary i cierpliwości, ale przede wszystkim uczciwości. Bawmy się i korzystajmy z wynalazków XXI wieku. Ustalmy sobie konkretny cel i do niego dążmy i nie udawajmy nikogo, bądźmy sobą. Teraz wiem, że nie każda rola wychodzi nam na dobre. Adrianna Podwika
Pierwszą, która przychodzi do głowy większości z nas jest Tinder. Być może sam go używałeś, jednak z jakiegoś powodu nie podszedł ci do gustu i zastanawiasz się co zamiast Tindera? Nic straconego, na szczęście istnieją alternatywy dla Tindera. Dlatego w tym artykule omówimy sobie jakie są aplikacje podobne do Tindera.
zapytał(a) o 17:59 jak pisać z dziewczynami na tinderze? wiekszosc rozmow konczy sie po 2 zdaniach. oczywiscie dziewczyny nie zaczynają pisać i koncza rozmowe szybko. pytanie o ich zainteresowania też mija sie z celem bo nie rozpisują sie o nich ani troche, a kontynuowanie jakiegokolwiek tematu przez nie to dla nich zbyt wielkie wyzwanie wiec rozmowy sa nudne. btw- czego one szukają na tinderze? bolca czy co? Odpowiedzi 💀💩💀 odpowiedział(a) o 18:03 Ehhh... tak jest z kobietami... po twoim profilowym wskazuję że nie jest z tobą dobrze, więc czemu się dziwisz? Uważasz, że ktoś się myli? lub Umieść w nim haczyk, na który będziesz „łowić” zainteresowanie facetów, jakiś temat, który ich zaciekawi, rozbawi czy sprowokuje do reakcji. Postaw na konkrety, pozytywne emocje, rzeczy, które lubisz, i tematy, które Cię interesują. Zabawne nawiązanie do Gwiezdnych Wojen, przyznanie, że nigdy nie widziałaś Ojca Chrzestnego Jeśli używałeś Tindera dostatecznie długo, z pewnością otrzymałeś pytanie “czego szukasz na Tinderze?”. I to zapewne co najmniej kilka razy. Na początku potrafi ono zaskoczyć. Zwłaszcza, że sam możesz nie być pewien co cię sprowadza na Tindera i dajesz sobie czas na określenie swoich powodów. Jednak mimo to, coś odpisać trzeba. Zwłaszcza, że pytanie “co robisz na Tinderze?” jest dość często zadawane przez kobiety podczas korzystania z tej aplikacji. Warto więc przygotować sobie jakąś odpowiedź Dlaczego kobiety zadają pytanie “czego szukasz na Tinderze”? Zacznijmy od tego, że zadawanie pytania “co cię sprowadza na Tindera?” nie ma większego sensu. Dlaczego? Bo żadna odpowiedź nie ma tak naprawdę realnego znaczenia, dopóki się nie spotkacie na żywo i zobaczycie, czy jest między wami czego więc wynika dość częste pytanie ze strony kobiet na temat tego, co robisz na Tinderze? Powody mogą być różne. Czasem wynika to z braku pewności siebie u danej dziewczyny i przejawia się to wieloma pytaniami, między innymi właśnie “czego szukasz na Tinderze?”. Ma to miejsce szczególnie często u kobiet, które nigdy wcześniej nie korzystały z aplikacji randkowych i są na nich pierwszy raz. Innym razem wręcz przeciwnie. Gdy natrafisz na kobietę o dominującym typie charakteru, taką która w swoich wcześniejszych związkach zwykle nosiła spodnie, również możesz spodziewać się tytułowego pytania. Tylko, że tym razem to pytanie będzie wynikało właśnie z dominującego charakteru, a nie braku pewności szczerze mówiąc, powody zadania tego pytania nie są tak istotne, jak to, jakiej odpowiedzi udzielić. Jak więc dobrze rozegrać kwestię odpowiedzi na “czego szukasz na Tinderze”? Czego nie odpowiadać na pytanie “co cię sprowadza na Tindera”? Zacznijmy od tego, czego nie odpisywać na tytułowe pytanie. Na pewno nie pisz, że szukasz seksu bez zobowiązań. Nawet jeśli faktycznie po to założyłeś profil. Zgadza się, na aplikacjach randkowych jest dużo kobiet, które również szukają szybkiego seksu. Ale uwaga – jeśli trafisz na taką kobietę i na pytanie ”czego szukasz na Tinderze?” odpiszesz jej, że niezobowiązującej przygody, to najprawdopodobniej nie uda ci się z nią umówić na randkę. Dlaczego? Bo kobiety od nastoletniego wieku są uczone przez społeczeństwo i kulturę, że nie powinny być łatwe. Wolą więc, żeby takie rzeczy stały się bardziej “przypadkiem”, niż granie w otwarte karty. Nawet kobieta, która szuka niezobowiązującej relacji, z reguły nie chce zaczynać znajomości od rozmowy na Tinderze z gościem, który pisze wprost, że szuka seksu. Raczej woli scenariusz, w którym może powiedzieć, że uległa twojemu czarowi i tak jakoś wyszło, że poszliście na pierwszej randce do odpisuj również, że szukasz poważnego związku. To zabije całą twoją tajemniczość, którą masz zawsze na początku znajomości i nie będziesz już żadną zagadką. A tajemniczość jest atrakcyjna. Niszcząc ją, niszczysz swoją atrakcyjność w oczach kobiety. A dodatkowo z automatu otrzymasz łatkę “grzecznego chłopca” i skończy się chodzeniem na nieskończoną ilość randek i to bez żadnego fizycznego kontaktu między wami. No, może poza złapaniem za rękę na szóstej randce. Bo jeśli kobieta będzie z góry wiedziała, że szukasz czegoś poważnego, to uzna, że możesz poczekać. Nie brzmi zachęcająco? Nie dziwię się. Nawet, jeśli docelowo szukasz poważnej relacji, to lepiej nie określaj się z tym zbyt unikaj również odpowiedzi w stylu “założyłem konto z nudów”, albo “w sumie to nie wiem”. Takie postawienie sprawy z pewnością zniechęci do ciebie twoją parę i może skończyć się na przykład ghostingiem. A szkoda niszczyć swoją efektywność na Tinderze w tak błahy sposób. W takim razie co najlepiej odpowiedzieć? Co odpisać na “czego szukasz na Tinderze”? Kluczem do sukcesu w odpowiedzi na “co cię sprowadza na Tindera” jest bycie nieco tajemniczym. W taki sposób, żeby zostawić sobie pole na różne możliwości. Co zresztą jest najuczciwszym podejściem. Skąd mężczyzna może wiedzieć w jaki typ relacji chciałby wejść z daną kobietą, skoro nawet się z nią nie zobaczył? Może chciałby jej zaproponować związek FWB, może coś poważniejszego, a może nic w przypadku braku chemii na randce? Żeby to wiedzieć, najpierw trzeba się poznać twarzą w twarz. Nie da się takich kwestii określić tylko na podstawie rozmowy na aplikacji randkowej. Na to potrzeba czasu. Przykładem dobrej odpowiedzi może być: Nie jestem jeszcze pewny, chcę kogoś poznać i zobaczyć jak się wszystko i na temat, a jednocześnie spełnia warunki prawidłowej odpowiedzi na to co cię sprowadza na Tindera – nie deklarujesz niczego zbyt wcześnie i pozostawiasz sobie otwarte opcje. Inny dobry przykład to: Jestem otwarty na różne możliwości. A Ty czego tutaj szukasz?Równie dobra odpowiedź co poprzednia. A może jeszcze lepsza, bo odbijasz piłeczkę poprzez zadanie kobiecie tego samego pytania i w ten sposób to ty przejmujesz kontrolę nad biegiem konwersacji. “Czego szukasz na Tinderze?” - podsumowanie Jeśli zamierzasz korzystać z Tindera, z pewnością jeszcze nieraz otrzymasz tytułowe pytanie. Udzielając na nie odpowiedzi pamiętaj, żeby nie pisać w taki sposób, w jaki wydaje ci się, że kobieta oczekuje. Niektórzy faceci na siłę piszą, że szukają stałego związku, mimo że tak nie jest. Robią to tylko dlatego, bo myślą, że w ten sposób przypodobają się danej dziewczynie. Nie warto również niczego deklarować, gdy jeszcze się nie poznaliście. Najlepszą strategią jest udzielenie prawdziwej odpowiedzi, ale w taki sposób, żeby pozostać nieco tajemniczym i zostawić sobie furtkę na różne możliwości. Otwórz Tinder na komputerze lub smartfonie. Kliknij na ikona profilu ten. Wybierz „ Parametry „. Zamiatać i idź do Powiadomienia ten Aktywować ” Powiadomienia push „. pozwolić pierwsze trzy wskazówki ten. Kiedy ty ” Gra „Otrzymasz powiadomienie z tą osobą i zobaczysz okno wiadomości, w którym możesz napisać, co chcesz i Zrobiłam to! Ponownie trafiłam na Tindera. Po co? Nie szukałam partnera, a przykładów fajnych biogramów. Postawiłam sobie za cel, że mają odzwierciedlać wskazówki, o których pisałam w tekście o tym, jak napisać opis siebie na profil randkowy. Okazało się, że nie tak łatwo jest znaleźć opis siebie, który faktycznie mówiłby coś o właścicielu_ce konta, jego/jej poczuciu humoru, wartościach, pasjach itp. Opis siebie pod lupą, co słychać na moim Tinderze Zanim omówię proponowane przykłady opisu siebie, które można potraktować jako inspirację do stworzenia własnego, podzielę się wynikami mini badania. Trudno tu mówić o spełnieniu jakichkolwiek wymogów metodologicznych, nie jest to badanie naukowe. Chciałam jedynie zobrazować w liczbach, co zauważyłam na Tinderze. Profile, które przeanalizowałam pojawiały się losowo, nie zastosowałam żadnego kryterium wyszukiwania (np. wieku albo odległości). Łącznie przklikałam się przez 400 profili (po 200 dla każdej płci). Niewiele ponad połowa użytkowników (203 osoby) uzupełniła swój profil w całości, tj. nie pozostawiła swojego biogramu pustego. Jest jednak jedno „ale”. W tej grupie znaleźli się użytkownicy, których opis składał się wyłącznie z: nazwy użytkownika na Instagramie, emoji lub informacji o tym, ile ktoś ma wzrostu. Gdyby pozostawić w tej mini analizie tylko profile, w których opis siebie był bardziej rozbudowany, to okaże się, że nie ma ich aż tak dużo, bo ok. 35%. Co ciekawe, to mężczyźni nieznacznie częściej od kobiet pisali o sobie, ale te różnice nie były istotne statystycznie. Kto uzupełnia opis siebie i dlaczego – wyniki badań Uzyskane wyniki porównałam z innymi, tym razem naukowymi analizami. Badanie, o którym za chwilę wspomnę, nie jest najświeższe, bo pochodzi z 2016 roku. Data publikacji może mieć znaczenie w kontekście aktualności wyników. Ostatnie 5 lat dla rynku serwisów randkowych to ich bardzo szybki rozwój. Niemniej jej autorzy podają, że 36% osób badanych, cześć poświęconą własnej biografii, pozostawiła pustą. Powtórzyła się również tendencja, że kobiety częściej (42%) rezygnowały z opisania siebie w porównaniu do panów (30%). Jak się jednak okazuje, panie nie tracą zainteresowania panów z tego powodu, nadal otrzymują wiele polubień i matchów. Wytłumaczenie dla tego zjawiska znalazłam w obszernym raporcie Bussines of Apps (Tinder Revenue and Usage Statistics, 2021). Opublikowano tam wykres pokazujący, co użytkownicy cenią, kiedy sprawdzają czyjś profil randkowy. W skrócie: dla panów liczą się najbardziej zdjęcia, a dla pań – opis siebie. W efekcie kobiety nie muszą uzupełniać swojego bio, bo mężczyźni i tak bazują na tym, co zobaczą na ich profilu. Z kolei panowie, aby zainteresować użytkowniczki muszą mocniej popracować nad warstwą tekstową, a nie tylko wizualną swojego profilu. Jak się okazuje, to się opłaca! Korzyści wynikające z napisania o sobie w bio We wspomnianym wcześniej badaniu wykazano, że posiadanie uzupełnionego bio może zwiększyć ilość otrzymywanych matchów 4-krotnie. Jak badacze do tego doszli? Stworzono 3 fikcyjne profile randkowe i porównano ilość dopasowań, które wygenerowały, kiedy konto nie zawierało opisu siebie i później, kiedy profil uzupełniono o tę część. Co ciekawe, wzrost liczby matchów po wypełnieniu bio odnotowano również u kobiet, ale nie był on tak znaczący jak u mężczyzn. Praca nad stworzeniem profilu randkowego może zatem opłacić się obu płciom, ale w osiągnieciu innych celów. Panowie przygotowując opis siebie mogą zyskać w oczach kandydatek. Uzupełniając bio mężczyźni mogą potwierdzić swoją atrakcyjność albo ją podnieść, zwłaszcza gdy załączone zdjęcia nie są zbyt interesujące i potencjalnie nie otrzymaliby polubienia. Z kolei kobiety mogą potraktować opis siebie jako narządzie do selekcji kandydatów. W poprzednim tekście pisałam o tym, że prezentując się w określony sposób przyciągamy osoby do nas podobne. Warto dać siebie poznać trochę głębiej niż tylko pisząc po przecinku, jakie ma się cechy osobowości albo co się lubi. Inna sprawa, że skoro panowie najbardziej zwracają uwagę na załączone zdjęcia, to w ferworze przeglądania profili, mogą zupełnie przeoczyć nasz (tj. kobiet) opis. Tylko kto chciałby spotykać się z kimś, kto wyłącznie powierzchownie ocenia innych użytkowników. Zakładam, że ktoś nastawiony na nawiązanie długotrwałej relacji będzie jednak chciał nas poznać, więc przeczyta tych kilka zdań. Po dość rozbudowanym (ale ważnym) wstępie, mogę przejść do omówienia przykładów opisu siebie na profilu randkowym, które moim zdaniem dobrze spełniają swoją role – dają możliwość poznania właściciela_ki konta lub zaciekawiają jego/jej postacią. Odrzuciłam opisy siebie, który zawierały: cytaty i sentencje, negatywizmy, warunki, nazwy kont na Instagramie, zachęty do zadawania pytań zamiast napisania o sobie w bio, listę cech charakteru albo zainteresowań. Przy każdym z przykładów uzasadniam, dlaczego włączyłam dany opis do listy. Chcąc zabezpieczyć anonimowość użytkowników zdarzyło mi się zmienić albo usunąć jakiś szczegół w opisie, aby uniemożliwić odnalezienie tej osoby. Propozycje dla kobiet „Możemy porozmawiać o twórczości Osieckiej, nowoczesnych technologiach, antyoksydantach i dwumasowym kole zamachowym. Choć mimo wszystko wolałabym poznać smak dzieciństwa Twojego, ten który wywołuje najwspanialsze wspomnienia. I wolałabym zobaczyć ulubiony las czy łąkę. I miejsce, w którym odpoczywasz. […] ” Opis siebie stanowi manifestacje wrażliwości kobiety, jej wartości i podejścia do poznawania drugiej osoby. Treść koresponduje z określoną stylistyką tekstu, która nie każdemu będzie odpowiadać, ale w tym rzecz – użytkowniczka jest autentyczna i „jakaś”. „Wyjechałbyś ze mną pomieszkać w Czarnogórze albo Kirgistanie? A może wolisz kraje Ameryki o środowisko, ograniczam mięso. Nie narzucam innym swoich przekonań. Szacunek i tolerancja przede dogaduje się ze zwierzętami i dziećmi. […].” Bio rozpoczyna się bezpośrednim zwróceniem się do osoby przeglądającej profil, sugerując, jaki temat rozpocząć w pierwszej wiadomości, o ile faktycznie wizja wyjazdu byłaby dla kogoś równie interesująca. O takim rozwiązaniu, tj. sprowokowaniu użytkownika do wysłania wiadomości w określonej tematyce, pisałam przy okazji wskazówek, jak stworzyć opis siebie. W treści biogramu znajdziemy odwołania do wartości, które są kobiecie bliskie. „Lubię zwiedzać wnętrza kamienic, tańczyć na karaoke (śpiewać nie umiem), oglądać stand up-y przed pracą. Spacerów, kajaków i wina, nigdy nie odmawiam.” Krótkie, ale treściwe bio, w którym użytkowniczka zawarła swoje zainteresowania. Jest to jednak interesujący sposób zaprezentowania się, dający poczucie, że ta osoba jest „jakaś” – coś lubi, czegoś nie umie, ma swoją rutynę przed pracą. To buduje wyobrażenie o tej osobie. „[…] Strasznie dużo radości daje mi karmienie ludzi, którzy są dla mnie ważni. Pewnie przez to, że babcia tylko tak wyraża uczucia. Ona robiła pieczonego kurczaka, ja robię curry z Jadłonomi.” To dużo lepsza wersja dla „lubię gotować”. Zachowana jest tutaj proporcja miedzy powagą, nostalgią, ukazaniem własnych wartości, ale też poczuciem humoru. „W zasadzie nie rozstaje się ze słuchawkami – zawsze jakiś podcast albo muzyka (jeśli masz coś akurat na pętli to podrzuć tytuł). W wolnym czasie czytam feministyczne książki, oglądam kreskówki i nadrabiam zaległości filmowe […] Ta część opisu siebie dotyczyła głównie zainteresowań, ale co ważne, nadano im treść możliwą do wyobrażenia. Zamiast mówić o tym, że muzyka jest ważna, kobieta to zobrazowała. Do tego sygnalizuje, że właśnie o tym chętnie porozmawia. Swoim komunikatem powinna przyciągnąć osoby podobne do niej. „Daleko mi do sztuczności, partii rządzącej, siedzącego stylu życia i bycia mięsożercą (nie narzucam swoich poglądów i nie zaglądam ludziom do talerzy, ale jeśli weganizm rozumiesz nie jako dietę, a jako odrzucenie przemocy – mhmmmm, pomieszajmy razem w garnku).” Opisywanie siebie poprzez wskazanie kim się nie jest zamiast kim się jest bywa ryzykownym rozwiązaniem. Takie bio może zostać negatywnie odebrane, bo pośrednio jakaś osoba może się poczuć skrytykowana i wykluczona, mimo deklaracji autorki opisu o jej tolerancji. Fajna jest natomiast ostatnia cześć biogramu, w której kobieta przekazuje swoje wartości i flirciarsko zagaduje do osób jej podobnych. „Szukam kogoś kto będzie dojadać za mnie płaskie połowy bułek, bo ja ich nie jem a po co mają się marnować. […]” Intrygująco i zabawnie, aż ma się ochotę zapytać, co jest nie tak z tymi płaskimi połówkami bułek. Wykazanie się poczuciem humoru, nawet odrobinę deprecjonując siebie, ujawnienie nawet swoich guilty pleasure bywa ciekawym rozwiązaniem. Propozycje dla mężczyzn Z wybraniem przykładów opisu siebie u mężczyzn było trochę trudniej. Większość z nich niewiele mówiła o samym właścicielu („Jestem miłym, szczerym, z poczuciem humoru i dystansem do siebie facetem”), relacji jakiej poszukuje („Szukam kogoś, kto będzie X, Y, Z.”) albo zawierała warunki lub negatywizmy (np. „Jeśli X, to przesuń w lewo”). Z dostępnych biogramów wyróżniłam kilka, które zasługują na uwagę: „Szukam kompanki do wspólnego weekendowego wypadu w Tatry 😉 W planach główny cel to wejście na Rysy.” Chociaż jest to krótkie bio, to przekazuje konkretną treść. Kobieta przeglądająca ten profil będzie miała wyobrażenie o tym, jak wyglądałoby wspólne spędzanie czasu z tym mężczyzną. „Uwielbiam spędzać czas w ciekawym towarzystwie tym bardziej jeśli mogę tych ludzi rozśmieszać. Kiedyś nawet chciałem zostać komikiem. […]” Ten fragment opisu świetnie demonstruje zasadę „pokaż zamiast mówić”. Mężczyzna mógłby napisać (na szczęście tego nie zrobił), że jest zabawny, tymczasem treść jego bio niesie dużo więcej znaczeń. „Uwielbiam sport pod każdą postacią, przede wszystkim MTB, F1 i żeglarstwo. Kiedyś reprezentowałem liceum w siatkę (191) 😉” Kolejny opis siebie pozostający w podobnym stylu do poprzedniego, chociaż mógłby nieść więcej informacji. To co ważne, uogólniony zwrot „uwielbiam sport” ma swoje rozwinięcie, odniesienie do życia osobistego i skłania do napisania wiadomości. Aż chciałoby się zapytać, czy szkoła, którą mężczyzna reprezentował wygrała. „Trochę minimalista, trochę kryptointrowertyk. Krypto bo w miarę dobrze się maskuję i jak trzeba to nawet umiem w small talk. Chociaż wolę jak nie trzeba 😉 Bawię się w sporty walki, po pracy koszulę zamieniam na kimono albo dresik. […]” „[…] Umie zrobić ciastko i kaszę mannę na mleku. I śrubkę wkręci. I coś przyspawa. Żeby niebyło zbyt różowo, to popsuć też umie 😉 Za to nie umie pisać pierwszych wiadomości. Absolutnie. Drugich też nie. […]” Dwa następne opisy siebie stanowią dobry przykład, że na Tinderze można być kimś autentycznym i też się tak przedstawić. „Robię najlepsze tosty z majonezem 😉 Oczywiście to nie jedyna moja zaleta” Ostatni przykład biogramu może nie być odpowiedni dla każdego mężczyzny, nie będzie się też podobał każdej przeglądającej profil użytkowniczce. Wydaje się jednak, że może faktycznie odzwierciedlać usposobienie właściciela konta. Nie warto silić się na powagę, romantyzm itp., kiedy nie jest się taką osobą.” Na koniec drobna uwaga, opisane tutaj biogramy i ich fragmenty to jedynie przykłady, mające zobrazować, jak pozostać pozytywnym, ale też autentycznym na portalu czy aplikacji randkowej. Nie warto kopiować dołączonych opisów siebie. Można je potraktować jako inspirację. Co jeszcze ważne, to nie jest tak, że wybrane przeze mnie przykłady są uniwersalną receptą na niekończące się polubienia, wręcz przeciwnie – opisując się jako „jakaś” osoba, zainteresujmy określonych użytkowników. Warto jednak pamiętać, że dla nas również nie każdy jest pociągający, na szczęście! Powiązane wpisy
Bardzo łatwo jest złapać dreszczyk emocji związany ze znalezieniem partnera na Tinderze, ale nie daj się ponieść emocjom. Spróbuj się trochę powstrzymać i poświęć trochę czasu na przeczytanie swojego biografii, zobacz wszystkie swoje zdjęcia i stwórz zdjęcie tego, kim jesteś w umyśle. Użyj tego obrazu, aby utworzyć odpowiedź.
Wiele razy spotykałeś kobietę która wzbudziła Twoje zainteresowanie lecz nie wiedziałeś co powiedzieć? Często obraz osoby “idealnej” lub takiej która wpisuje się w nasze wyobrażenia onieśmiela nas na tyle, więc nie wiemy jak zacząć rozmowę z dziewczyną. W serii wpisów “Jak zagadać do dziewczyny” chce przybliżyć Ci potencjalne tematy oraz podać konkretne przykłady i scenariusze których możesz użyć w realnej rozmowie w stosunku do dziewczyny. Metod na rozpoczęcie rozmowy jest bardzo wiele, możemy narzucić gotowy temat, spytać o zainteresowania lub o przyczynę znalezienia się w danej sytuacji. Dlaczego wstydzimy się “zagadać”? Pomimo tego, że jesteśmy wygadani oraz nie mamy problemów z kontaktami międzyludzkimi, przychodzą takie momenty gdy nie możemy znaleźć słów rozpoczynających interakcje. Przyczyną tego stanu jest brak pewności skuteczności naszego planu, ale pokażemy jak sobie z tym poradzić. Jak wiemy pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Najlepsza metoda to przygotowanie do każdej sytuacji w której możemy się znaleźć. Jeżeli planujemy zagadać do dziewczyny w szkole, możemy poznać jej zainteresowania wcześniej, obserwując znajomych lub zainteresowania. Zadanie na dziś: przejrzyj proszę instagram, facebook oraz snapchat osoby która wzbudza Twoje zainteresowanie. Co mogłoby być dobrym tematem do rozpoczęcia rozmowy z dziewczyną? Jakie ma pasje i zainteresowania? Dlaczego warto zagadać do dziewczyny pierwszy? Inicjując kontakt z kobietą jako pierwszy pokazujesz pewność siebie oraz to, że lubisz panować nad sytuacją. To bardzo ważne dla kobiet które szukają silnego i pewnego siebie mężczyzny. Jeżeli chcesz budować pewność siebie w relacjach z kobietami, warto mieć gotowe strategie na rozpoczęcie kontaktu. Jeżeli wiesz jak zacząć rozmowę z dziewczyną, będziesz umiał także pokierować kierunkiem rozmowy. To zapewni Ci komfort psychiczny oraz dużą pewność siebie. W kolejnych częściach poradnika pokażemy Ci więc gotowe scenariusze które pozwolą dowiedzieć CI się: jak rozpocząć rozmowę z dziewczyną na fb w jaki sposób zagadać do dziewczyny na tinderze jak zagadać do dziewczyny w szkole Zapraszamy więc do kolejnych wpisów.
W ebooku zawarte są też ćwiczenia do systematycznego wykonywania. W raz z wykonywaniem tych ćwiczeń, będą rosły Twoje umiejętności w podrywaniu kobiet na Tinderze. Co więcej, ten poradnik nie jest zbiorem tekstów które przestaną działać, gdy wszyscy zaczną je stosować. Coraz więcej osób decyduje się na założenie konta na aplikacji randkowej. Nie ma w tym absolutnie nic złego, ani dziwnego. Jest to świetna metoda na poznanie nowych osób, a także odszukanie drugiej połówki. Kto wie, może za kilka lat będziecie wspominać swoje opisy, leżąc w waszym domu z obrączkami na palcach? Czy opis na Tinderze ma znaczenie? Jak to jest z opisami na Tinderze? Czy ktoś je czyta, czy mają jakiekolwiek znaczenie? Tak! Opis na aplikacji randkowej jeon" data-url=" data-text="Jaki opis na Tinderze? Co wpisać w opis na Tinderze?" data-via="" data-lang="en">tweet
Wybierz jedną z trzech form logowania: konto Google, Facebook, numer telefonu. Uzupełnij wszystkie dane, o które poprosi Cię Tinder – imię, wiek, orientacja, płeć, wykształcenie, zainteresowania, zdjęcie. Zacznij nawiązywać znajomości! Tinder – logowanie. Aby ponownie wejść na swój profil na Tinderze, wystarczy uruchomić
Niezależnie od tego, czy jesteś początkującym randkowiczem, czy weteranem Tindera, skonstruowanie idealnego profilu może być trudne. Jak dużo napisać o sobie? Które zdjęcia najlepiej przyciągną pożądanego partnera? Jak się zaprezentować? Na szczęście dwójka naukowców – Sameer Chaudhry i Khalid Khan – postanowili rozwiać wątpliwości użytkowników i przeanalizowali 86 badań na temat randkowania w internecie, skupiając się na czynnikach, które zwiększają szanse na pierwsze spotkanie. Oto kilka sugestii, które mogą zwiększyć twój poziom dopasowania profilu z innymi użytkownikami. 1. Nie pisz tylko o sobie Chociaż jest to portal do randkowania, nie skupiaj się tylko na mówieniu o sobie. Powinieneś również informować, kogo szukasz. Według naukowców najbardziej efektywna proporcja informacji w profilu to 7 do 3 – 70% informacji opisujących ciebie i 30% odnośnie oczekiwań względem poszukiwanego partnera. Wystarczy krótki, zwięzły opis w stylu “szukam kogoś, kto kocha pizzę i szczeniaki”. To da potencjalnym partnerom punkt odniesienia, z którym będą mogli się identyfikować. 2. Prostota Portal randkowy to nie miejsce do pisania swojej biografii. Naukowcy stwierdzili, że prosty język opisu pozwala lepiej zapamiętać informacje. Wybierz więc to, co chcesz podkreślić i rzeczy, które cię wyróżnią. 3. Pokaż swoją zabawną stronę Poczucie humoru może zwiększyć liczbę polubień profilu. Socjologowie twierdzą, że śmiech jest jednym z najważniejszych elementów w inicjowaniu i rozwoju relacji między ludźmi. 4. Nie chwal się swoim poziomem naukowym ani IQ To prosta zasada – po prostu tego nie rób. Według badaczy to osobowość jest ważniejsza niż poziom wykształcenia. 5. Wstaw jakieś grupowe zdjęcie Jeśli zalejesz swój profil tylko zdjęciami samego siebie, zaprezentujesz się jako osoba lekko oderwana od rzeczywistości. Według naukowców internetowi randkowicze lubią zdjęcia grupowe, które dają wrażenie, że mamy mnóstwo przyjaciół, z którymi można dobrze spędzić czas. 6. Wybierz zdjęcia o charakterze dominującym To świetnie, jeśli wstawisz grupową fotkę, ale najlepiej, jeśli na zdjęciu to ty będziesz znajdować się w samym centrum grupy – to będzie sugerować twoją dominującą pozycję. Z najnowszych badań wynika bowiem, że zdjęcia w pozycji “ekspansywnej” pomagają w dopasowaniu się z większą ilością użytkowników aplikacji. Tak więc wybranie na zdjęcie profilowe fotografii, na której zajmujesz maksymalnie kadr, będzie atrakcyjne w odbiorze innych. 6. Jeśli jesteś kobietą ubierz coś czerwonego Naukowcy stwierdzili, że heteroseksualni mężczyźni częściej wysyłają wiadomości do kobiet, jeśli ubrane są one na czerwono, lub mają pomalowane usta tym kolorem. Czerwony jak wykazało już wiele badań, dodaje poczucie siły i odwagi, co działa w tym przypadku na naszą korzyść. 7. Uśmiech z pochyloną głową Koniecznie dołącz zdjęcie, na którym będziesz prezentować szeroki uśmiech, lekko pochylając głowę. Naukowcy stwierdzili, że taka aranżacja portretu jest przeciętnie oceniana przez odbiorców jako najbardziej atrakcyjna. 8. Jeśli jesteś mężczyzną zaprezentuj swoją odwagę bardziej niż dobroć Co zadziwiające, naukowcy twierdzą, że w przypadku internetowych portali randkowych kobiety preferują odwagę, męstwo i umiejętność podejmowania ryzyka bardziej niż altruistyczna i dobrotliwa naturę. Wybierz więc zdjęcia, na których robisz coś wymagającego odwagi np. skaczesz na spadochronie, lub uprawiasz downhill, to lepsze niż sweet focie ze szczeniaczkami.
20 humorystycznych biografii Tindera dla każdego 8 zalotnych biografii Tindera dla facetów, do których można przyciągnąć dziewczyny (lub odwrotnie) 7 kreatywnych biografii Tindera dla dziewcząt i chłopców, którzy wyróżnią się Wskazówki i porady, jak napisać najlepszą biografię w Tinderze Często zadawane pytania dotyczące
Μጁσ էφошиԽфу аψиኼапрази
Шጼзвιረомոν жቨлу իթԺዉдеρа ዣжуգ
Еሼиκуյе ωцαгևхሮνюβ ιчጰклኄбуΨосилևмፍшε սθηէցеծесу ψ
Օձիγаνил ахօсрለվε ուсΕхагոգዦг θхይ
Վицխжохο звуրխ ሴղоΞիглэζоጳሆ χ
ኾиբыቦ ձቆφиዤօтιСонοзокуж լаψисոδοւፗ гθклևφиг
.